W numerze 2-3/2016

ZAMÓW
ZŁOTY INZYNIER 2015

Kandydaci do tytułu „Złoty Inżynier 2015”


GOSPODARKA

Nowa rewolucja przemysłowa? (artykuł dyskusyjny)

Nowatorska koncepcja rozwoju gospodarki? Faktyczny przełom w praktyce życia gospodarczego? Po raz pierwszy o “Industrie 4.0" ("Przemysł 4.0") usłyszałem będąc na targach "Hannover Messe" w 2011 r. Otwierająca imprezę kanclerz Niemiec Angela Merkel zaakcentowała ambitne wyzwania stojące przed gospodarką, wymagające stosowania nowych technologii i nowej organizacji pracy.


W czasach niezapomnianego wicepremiera Zbigniewa Szałajdy (pechowego, bo wtedy nastąpił wybuch w Czarnobylu, katastrofa w Lesie Kabackim i kilka innych nieszczęść), biuro prasowe rządu zorganizowało huczny „wyjazd studyjny” do Krakowa. Chodziło o naświetlenie problemu walki ze smogiem w tym mieście i zaprezentowanie specjalnego programu rządowego. Otóż było to prawie 30 lat temu!

Zygmunt Jazukiewicz


INFOTECHNOLOGIE

Jesienią 2015 r. ukazała się kolejna edycja ważnej publikacji Departamentu Społeczeństwa Informacyjnego ówczesnego Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji zatytułowana: SPOŁECZEŃSTWO INFORMACYJNE W LICZBACH 2015. To tradycyjnie starannie wydane opracowanie, od lat stanowić powinno obowiązkową lekturę wielu ważnych decydentów. Nie wiadomo jednak czy stanowiło, bo jego treść nie pasuje do obowiązującej od lat, również w tym obszarze, propagandy sukcesu.

dr inż. Andrzej M. Wilk, Przewodniczący Sekcji Technik Informacyjnych SEP

 


W grudniu 2014 r. pociąg ED250 Pendolino zaczął jeździć po Centralnej Magistrali Kolejowej, z prędkością 200 km/h. Na razie tylko między Zawierciem i Olszamowicami, a więc na 76,820 km. Rok 2016 ma dorzucić kolejne odcinki.

boj


Z ŻYCIA FSNT

Mocarni dyplomanci nagrodzeni

Dzień Mechanika może być ważny w życiorysie niejednego wybitnego absolwenta.  Tego dnia, 10 grudnia 2015 r. w warszawskiej „Kinotece” odbyła się uroczysta Gala podsumowująca XV edycję Ogólnopolskiego Konkursu SIMP na najlepszą pracę dyplomową obroniona w krajowych uczelniach technicznych oraz IX edycję Konkursu „Technik-Absolwent”.


INŻYNIER

Drugim po kotłach, za to działającym przez cały rok źródłem smogu są silniki samochodowe. Likwidacja tego źródła będzie jeszcze trudniejsza i bardziej kosztowna, niż kotłów węglowych. Walczący ze smogiem mają tu przeciw sobie znacznie potężniejsze siły: kierowców i światowy przemysł paliwowo-motoryzacyjny.

jaz.


Inżynierowie na przełomie wieków

Najbardziej znani polscy inżynierowie, których dokonania miały miejsce na przełomie XIX i XX w.

(kolejność wg roku urodzenia)


Wilno i jego okolice słynęły z budowli podziemnych, tuneli i zbrojowni, „Twierdze” to jedna z większych budowli podziemnych. Budowa tunelu nastąpiła już w latach 1850-60.

doc. dr Ryszard Kuzmo


Toczy się obecnie dyskusja nad rolą przemysłu w Polsce i UE. Reindustrializacja może być szansą dla Europy. W krajach zachodnich z dumą prezentuje się najwybitniejszych wynalazców i twórców przemysłu. My mamy równie wybitnych inżynierów. Karol Franciszek Pollak należał do najbardziej znanych elektrotechników europejskich, był autorem m.in. 98 patentów oraz znakomitym przedsiębiorcą i pionierem światowego przemysłu akumulatorowego.

Piotr Szymczak, Ryszard Migdalski, Krzysztof Sitkiewicz


Coraz częściej rodziny posiadają więcej niż jeden samochód: pierwszy służy nam do dalekich wypraw, a drugi: „osiołek” na co dzień, dowożąc nas do pracy, szkoły, na uczelnię; wygodny, tani i bezpieczny. Poniżej propozycje rodzinne: crossovera i samochodu „do wszystkiego”…

jt


NAUKA

Badania przeprowadzone na zwierzętach sugerują, że wydarzenia z życia przodków mogą mieć wpływ na zachowanie człowieka, poprzez przekazanie ich w postaci pamięci genetycznej. Skutki głodu, jaki dotknął wiele krajów w czasie II Wojny Światowej wpłynęły na kod genetyczny pokolenia wojennego. Dzieci urodzone po wojnie i po niedożywieniu też odczuły pewne konsekwencje. Nawet w okresach, kiedy żywność stała się dostępna i wojna się skończyła, pozostała genetyczna pamięć. I to trwało przez dłuższy czas.

Maciej Kamyk


Trzęsienie ziemi o sile 7,9 stopnia w skali Richtera, jakie miało miejsce w roku minionym w Nepalu było jednym z najtragiczniejszych i najbardziej niebezpiecznych w historii tego regionu. W Chile wystąpiło w ubiegłym roku jeszcze silniejsze trzęsienie ziemi, bo w skali Richtera było to 8,4 stopnia. Na szczęście Polska jest państwem o niewielkiej sejsmiczności naturalnej. Ale wstrząsy bywają, i to groźne.

Anna Bielska, Marek Bielski


ZDROWIE

To może być najlepsza inwestycja w 2016 r. Każdy niewypalony papieros może przedłużyć życie o 11 minut. Zapalając papierosa zaraz po przebudzeniu, zaczynasz dzień od zaaplikowania sobie, oprócz nikotyny, czterech tysięcy związków chemicznych, z których 250 jest bardzo niebezpiecznych dla zdrowia, a co najmniej 40 to substancje silnie rakotwórcze. Na przykład cyjanowodór, podczas I wojny światowej używany jako broń chemiczna.

Irena Fober


STAŁE POZYCJE

Wydarzenia


Co pan na to, inżynierze? Normy zarządzania po nowemu


Rzeczy ciekawe z dawnych roczników Przeglądu Technicznego (39). O stowarzyszeniech technicznych


Felieton. Pożytki z montowni


Filozofia pojęć technicznych (87). Okręt


Giełda wynalazków i projektów. Nowe moce polimerów


Wino dla inżyniera (160). Wina z Palatynatu


Parlament 500 milionów. Patent z grządki? Europejskie wybory. Sprzedam kupię GMO


Kandydaci do tytułu "Złoty Inżynier 2016": Tadeusz Chęsy. Jan Skalski


Wątpię, więc jestem. Gry salonowe i uliczne


Na pomoc „spekulantom”

Przed 20 laty był w Polsce taki premier, który na pytanie „Co ma zamiar uczynić rząd w związku z krachem na Giełdzie Papierów Wartościowych?” odpowiedział: „Rządu nie interesują spekulanci. Tamten pan by dzisiaj takiej bzdury nie palnął, bo obecnie nawet rząd komunistycznych Chin troszczy się o inwestorów giełdowych, a jednak w świadomości polskich polityków coś takiego tkwi, że wręcz uwielbiają szkodzić rynkowi kapitałowemu, miast go wspierać. To szkodzenie miało swój początek w opodatkowaniu kapitałowych zysków tzw. podatkiem Belki. Podatek jest tylko teoretyczny, bo w ostatnich latach inwestorzy giełdowi liczę głównie straty i to duże. A w tym czasie wszystkie giełdy światowe od 2007 r. odnotowały wysokie wzrosty indeksów giełdowych, tylko w Warszawie ciągle spadki.

Politycy uważali, że wspieranie rynku kapitałowego wykonywali przez prywatyzację znaczących spółek państwowych i sprzedaż części ich akcji po w miarę atrakcyjnych cenach na tzw. rynku pierwotnym GPW. Ta atrakcyjność, rozpoczęta tzw. aferą z akcjami Banku Śląskiego dawno minęła, a ostatnią spółką, na której akcjach mogli inwestorzy coś zarobić na starcie była kolejowa Cargo. Wcześniej wręcz podpuszczano inwestorów na takie niby „perełki” jak Jastrzębska Spółka Węglowa, ale Skarb Państwa nadal chciał mieć większość i ma, ale głównie ma kłopot, bo pieniądze odpłynęły, a akcjonariusze stracili więcej niż 90% swoich środków. No i – najważniejsze - ci drobni stracili zaufanie.

Dobrodziejstwem dla polskiego rynku kapitałowego, a równocześnie dla emerytów, miały być fundusze emerytalne wsparte na kilku filarach. Dzięki nim każdego miesiąca do GPW (obracanie nimi poza Polską było zakazane) napływała ogromna masa pieniędzy ze składek członków tych funduszy. Najwięcej kasy dawały one jednak właścicielom tych funduszy, głównie bankom. Było to wiadomo od początku, że wysoka urzędowa prowizja tylko je „urządza”, a emeryci i rząd tracą i płacą. Trwał balcerowiczowski lament, gdy zarówno prowizje jak i wpływy przycięto, ale przy okazji –niestety - wylano przysłowiowe „dziecko z kąpielą”. Wraz z „reformą Rostowskiego” dotyczącą emerytur uciekł z polskiej Giełdy zagraniczny kapitał. Przestała działać emerytalna „pompka”. A warto pamiętać, że największe światowe giełdy kwitną dzięki stałemu ich zasilaniu przez fundusze emerytalne.

Od tamtego wydarzenia minęło jednak dużo czasu, a warszawska giełda reaguje tylko na negatywne impulsy, no i spadki jej indeksów nie mają końca. Ten najnowszy związany jest z obniżeniem ratingu dla polskiego zagranicznego zadłużenia przez jedną z trzech wyspecjalizowanych agencji. Niezależnie od krytyki tej agencji przez ministrów decyzje będą bolesne dla posiadaczy aut - zdrożeje paliwo, wypoczywających za granicą - zdrożeją urlopy, importerów - zdrożeją przywożone surowce (bo złoty straci do głównych walut).

Warszawskiej GPW ta decyzja też szkodzi. Zwłaszcza wicepremierowi Morawieckiemu powinno zależeć na pobudzeniu na niej obrotów. Powtarza on wszędzie, że w Polsce powinno być więcej polskiego kapitału. Śmiem twierdzić, że ten kapitał jest, ale dziwnie ulokowany -„skarpety” czy sztabki złota, bo banki go nie chcą, a powinien on pracować. Tymczasem spotykam firmy, które chciałyby wyemitować swoje akcje, bo chcą zwiększyć produkcję, a brakuje kapitału. To znakomite jego źródło – GPW - jest martwe.

Apeluję do polityków: podejmijcie próbę jego odblokowania. Dobrym ruchem byłoby zniesienie podatku Belki, ale – wiem - narazicie się wyborcom. A może sprzedajcie temu rodzimemu kapitałowi jakąś dobrze rokującą, ale nie strategiczną spółkę. Oj chyba znowu komuś się naraziłem….

Henryk Piekut


Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl