W numerze 16-17/2015

ZAMÓW
ZDROWIE

Kurort to rozrywka zdrowa

Jak wypocząć, podreperować zdrowie i jednocześnie się nie zanudzić? To pytanie zadają sobie kuracjusze od wieków, od czasów rzymskich term. Naprężona, urzędowa groza PRL-owskich „skierowań” powoli ustępuje.

Jerzy Bojanowicz


Nasercowy Nałęczów

Miejscowości uzdrowiskowych w Polsce mamy bez liku. W każdej części kraju można znaleźć nawę miasta lub miasteczka opatrzoną dodatkiem Zdrój. Obiektem kabaretowych kpin bywało położone na Górnym Śląsku, wśród górniczych hałd Jastrzębie Zdrój. To już byłe j uzdrowisko mające historię XIX wieczną, które taki status utraciło dopiero w 2007 r. Są jednak miejscowości uzdrowiskowe bardzo młode, np. bieszczadzki Polańczyk, dopiero na początku XXI wieku stał się uzdrowiskiem, bo tak chciał ówczesny wójt gminy, a pomogło mu w tym ministerstwo zdrowia i spółka Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo doprowadzając gaz i wykonując odwiert do wód mineralnych.

Henryk Piekut


Lodowate ozdrowienie

Wystarczą trzy minuty w temperaturze poniżej -110°C, aby być zdrowszym i szczęśliwym. W organizmie wystawionym na pastwę obezwładniającego mrozu błyskawicznie uruchamiają się mechanizmy naprawcze, znika ból, uwalniają się naturalne opioidy i budzą się hormony szczęścia.

Irena Fober


Gender w gabinecie

Choroba ta sama, lecz kobieta przechodzi ją w inny sposób niż mężczyzna. Z samego faktu bycia kobietą biorą się odmienności w diagnostyce, rokowaniu, leczeniu i rehabilitacji. Ale czy lekarze i osoby decydujące o polityce zdrowotnej wiedzą, że kobiety chorują inaczej?

Irena Fober


Efekt Angeliny

Uszkodzenia genetyczne odpowiadają za 5-30% raków piersi i jajnika. Angelina Jolie, nosicielka mutacji w genie BRCA 1, z obawy przed rakiem zdecydowała się na prewencyjną mastektomię oraz przeszła operację usunięcia jajników i jajowodów.

if


Upał i inne kłopoty

Trudno przewidzieć, jakimi kaprysami pogody uraczy nas jeszcze tegoroczne lato. Początek lipca zaserwował tropikalne upały. Wysoka temperatura może być bardzo niebezpieczna: w maju w Indiach, gdzie słupek rtęci dzień w dzień podnosił
się do ponad 40°C, zabiła ponad 2000 osób.

if


GOSPODARKA

Woda bliżej gospodarki

Z Prezesem Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Wodnych i Melioracyjnych Leszkiem Bagińskim rozmawia Zygmunt Jazukiewicz.


Jedna Ziemia to za mało

Polskie Towarzystwo Ekonomiczne zaprosiło ekspertów od klimatu, ekorozwoju
oraz bezpieczeństwa energetycznego do dyskusji nt. strategii zachowań w obliczu zmian klimatycznych. Wypowiedzi, momentami ciekawostkowe, nie dały jasnej odpowiedzi, co dalej z energią, tak potrzebną do rozwoju gospodarczego.

Elżbieta Łysakowska


Postawiłem na komercyjność

Wypowiedź mgr. Wiktora KOLBOWICZA, prezesa Zarządu Kliniki Uzdrowiskowej
„Pod Tężniami” im. Jana Pawła II w Ciechocinku Spółdzielni Usług Medycznych, Honorowego „Złotego Inżyniera Przeglądu Technicznego” 2008.


Duży może więcej

Rolnicze grupy producenckie powstają w Polsce od czasu gdy przystąpiliśmy
do UE. Obecnie działa 314 grup zrzeszających producentów owoców i warzyw.

Krystyna Forowicz


Kawiorowe hity z Polski

Na to, że smakujące podsłuchiwanym politykom ośmiorniczki będą rosły w polskich wodach są – na razie – niewielkie szanse. Za to uchodzący do
niedawna za rosyjski przysmak kawior pochodzący z Polski już trafia na
europejskie, a nawet światowe stoły, a będzie go tam coraz więcej. Duża
w tym zasługa dwóch gospodarstw rybackich mających siedziby w okolicy
Konina oraz unijnego wsparcia inwestycji w tych gospodarstwach poprzez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Henryk Piekut


INŻYNIER

Mózgi elektronowe ożyły

Młodzież, która w wakacje odwiedzi Muzeum Techniki i Przemysłu NOT w warszawskim Pałacu Kultury i Nauki, będzie zaskoczona parametrami pokazywanych komputerów i „zgrzebną” grafiką gier, które przed 30 laty uwodziły ich rodziców, ale jeszcze bardziej – eksponatami legendarnych już „maszyn liczących”

Jerzy Bojanowicz


INFRASTRUKTURA

U wrót nieznanego

Jedną z atrakcji Szczecina są dwie trasy turystyczne: „II Wojna Światowa” i „Zimna Wojna”. Obie pozwalają zapoznać się ze słabo zbadanym okresem w historii miasta i to z perspektywy niebywale rozbudowanych... podziemi. Autor – zapalony badacz podziemnego Szczecina przedstawia kilka mniej dostępnych, tajemniczych obiektów.

Michał Rembas


EDUKACJA

Niech żyje Wielki Piec

Kiedy byliśmy hutniczą potęgą – a przynajmniej za taką się uważaliśmy – górował niczym gotycka katedra w pejzażu Śląska. Trzydzieści lat temu pracowało tu osiem hut mających wielkie piece. Dziś hutnictwo się zmieniło, a wielki piec – ikona Śląska – przestał być jego charakterystycznym wyróżnikiem. Czy niebawem będziemy oglądać go tylko na fotografiach?

Marek Bielski


Skończyć z medialną nierównością

Media równych szans to temat, który przewija się w dyskusjach radiowych,
telewizyjnych i w prasie od 2012 r. Wtedy też powstał projekt realizowany przez Biuro Pełnomocniczki Rządu do spraw Równego Traktowania, przy wsparciu finansowanym Komisji Europejskiej, w ramach programu na rzecz zatrudnienia i solidarności społecznej PROGRESS (2007-2013).

Elżbieta Łysakowska


Z ŻYCIA FSNT

Gala Młodych Edisonów

W Warszawskim Domu Technika NOT odbyła się w czerwcu kolejna gala podsumowująca Konkurs Młody Innowator pod patronatem Przeglądu Technicznego, organizowany przez FSNT-NOT wraz ze Stowarzyszeniem Polskich Wynalazców i Racjonalizatorów oraz Towarzystwem Kultury Technicznej.

jaz


25 lat „Budowy Roku"

Ze Zdzisławem BINEROWSKIM, Przewodniczącym Komitetu Organizacyjnego Konkursu PZITB „Budowa Roku” rozmawia Zygmunt Jazukiewicz.


STAŁE POZYCJE

Rzeczy ciekawe z dawnych roczników Przeglądu Technicznego (31). Kolej linowa w Krynicy


Giełda wynalazków i projektów. Ceramika z kuźni Wulkana


Wino dla inżyniera (152). Co nowego w Australii?


Parlament 500 milionów. Zmierzch roamingu. Ostrożnie z antybiotykami.


Kandydaci do tytułu "Złoty Inżynier 2015": Łukasz Matwiej. Adam Grzegorz Zdanowski


Wątpię, więc jestem. W Grecji i pod gruszą


Co pan na to, inżynierze? Kto naprawdę zyska?


Wydarzenia


Filozofia pojęć technicznych (78). Akwarium


Recenzja PT. Mądremu (nie)biada?!


Trzy procentowe żniwa?

Kilka lat temu, gdy nasza gospodarka miała się całkiem dobrze, a w rolnictwie susza obniżyła plony wielu roślin, zapytałem panią wiceprezeskę GUS o skutki tej suszy dla całej gospodarki. Usłyszałem, że ta rolnicza klęska nie ma wpływu na całość gospodarki, bo polskie rolnictwo wytwarza zaledwie 3 do 5% PKB.  Jestem jednak pewien, że w tym roku to rolnicze 3% w PKB, „dzięki” suszy urośnie przynajmniej do 20% w ujęciu medialnym, bo- mniej więcej – tylu potencjalnych wyborców mieszka na wsi i ma coś wspólnego z rolnictwem. Już słyszę kłótnię partyjnych liderów o to kto taką suszę sprowokował, co można było zrobić, żeby jej skutki złagodzić i co trzeba robić w przyszłości, aby do takiej klęski nie doszło? A skala tej jednak klęski dotrze do naszej świadomości niebawem, bo żniwa za pasem. Tymczasem sytuacja na polach jest taka, że rolnicy pytają: co robić? Kosić czy nie kosić tę słomę? W centralnej Polsce kłosy wszystkich zbóż jarych są puste, a z ozimych tylko na nielicznych polach można zebrać jakiś poślad.

Pewne, że skutki tej suszy będą rzutować na samopoczucie prawie całego społeczeństwa (oprócz piekarzy), bo pieczywo i makarony zdrożeją. Tymi, którym zmienią samopoczucie na długo i spowodują pustki w kieszeniach będą jednak rolnicy uprawiający zboża, a takich na wsi większość.

W mniejszości są natomiast posiadacze plantacji czarnej porzeczki, ale im też trzeba nie tylko współczuć, ale chyba i pomóc. Susza nie zdążyła porzeczkom zaszkodzić, jest urodzaj, ale – prawdopodobnie i z tego powodu- ceny skupu tych wartościowych owoców w stosunku do 2012 r. spadły o 90%. Uzyskując po 30 czy 40 groszy za kg nawet zbiór kombajnowy (chwała polskim konstruktorom za te maszyny) przestał być opłacalny. Owoce pozostaną więc na krzakach, a plantatorzy usłyszą: trzeba było kontraktować. Rzecz w tym, że kontraktacji nie przeprowadzi się bez podmiotów kontraktujących, a ich praktycznie nie ma. Liczący na duże zyski pośrednicy tym się nie zajmą.

Pamiętam jednak naradę w ministerstwie rolnictwa, która odbyła się na początku lat 80. Padło wówczas hasło: mamy wspaniały owoc, jego sok niech będzie polską coca-colą. Skończyło się jednak na haśle. Ten bardzo wartościowy sok, zasobny zwłaszcza w witaminę C i inne ważne nawet w farmacji produkty z czarnej porzeczki ktoś musiałby nie tylko wyciskać, ale jednak promować zarówno w kraju jak i na świecie, a to kosztuje. W tamtych czasach tę promocję miała organizować, rosnąca w siłę, spółdzielcza firma HORTEX.

Jednym z pierwszych politycznych ruchów nowej władzy po przemianach była jednak likwidacja wszelkich związków spółdzielczych. Efektem tej likwidacji było prawie unicestwienie polskiej spółdzielczości (ocalała tylko w mleczarstwie), a wraz z nią dobijanie wielu zdrowych podmiotów spółdzielczych. Obecny HORTEX Holding S.A. – następca tamtego, spółdzielczego zmienia co jakiś czas właściciela (był nim bank amerykański), a każdy kolejny zajmował się głównie sprzedażą części majątku i zamykaniem kolejnych zakładów, a nie promocją jakiegoś czarnego płynu rodem z polskich pól.

Tymczasem zarówno wszechobecna susza obniżająca plony jak i „klęska urodzaju” czarnej porzeczki wróżą czarną rozpacz w wielu polskich rodzinach. Ta oznacza spadek popytu na produkty konsumpcyjne, a także niechęć do inwestowania. Nawet, gdy „Bruksela” dużo do maszyn dopłaca, to jednak drugą połowę musi dołożyć rolnik z własnej kieszeni, a ta będzie pusta.

Może być bardziej pusta, gdy susza potrwa dłużej- zaszkodzi kukurydzy i mleczarstwu. Wyjdzie jednak, że rolnictwo w Polsce, to nie 3 do 5 procent, a jednak dużo więcej.

Henryk Piekut


Komentuje Waldemra Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl