W numerze 16-17/2016

ZAMÓW
INFRASTRUKTURA

Prostowanie drogowych kontraktów

Z Barbarą Dzieciuchowicz, Prezesem Zarządu Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa rozmawia Zygmunt Jazukiewicz


Na drogach znów ruszyło

Otwarty 1 lipca „łódzki” odcinek Autostrady Bursztynowej A1 od Strykowa do Tuszyna wyprowadził ruch tranzytowy z centrum Łodzi i ułatwił przejazd z Drezna, Pragi i Wrocławia oraz Wiednia, Bratysławy i Katowic do Warszawy i Trójmiasta, do którego dojedziemy autostradą już z Piotrkowa Trybunalskiego.


XXV KONGRES TECHNIKÓW POLSKICH***III ŚWIATOWY ZJAZD INŻYNIERÓW POLSKICH

Polscy inżynierowie razem

W dniach 16 – 18 czerwca br. w Wrocławskim Domu Technika i na Politechnice Wrocławskiej spotkali się polscy inżynierowie i technicy zarówno pracujący w kraju, jak i ci rozproszeni po całym świecie. Przybyło ich ponad 350.


Żywność po inżyniersku

Jeden z paneli dyskusyjnych w trakcie XXV Kongresu Techników Polskich i III Światowego Zjazdu Polskich Inżynierów dotyczył zagadnień gospodarki żywnościowej. Tytuł „Żywność dla przyszłości – zrównoważony łańcuch dostaw od zasobów do konsumentów” zgromadził zarówno naukowców jak i przedsiębiorców dostarczających produkty żywnościowe i dodatki, a nawet przedstawiciela administracji samorządowej.


Jeden z paneli XXV Kongresu Techników Polskich poświęcono BIM (Building Information Modeling). Czy okaże się cudowną receptą na bolączki polskich procesów inwestycyjnych? Forsować BIM, czy dać sobie spokój? jaz.


XXV Kongres i III Światowy Zjazd na zdjęciach


INŻYNIER

Rodzina z łąką w tle

Dojeżdżając do posesji zamieszkałej przez 105- letniego Jubilata, profesora nauk rolniczych Józefa Prończuka w stołecznej dzielnicy Wawer mija się ogromną łąkę i baner promujący stosowanie rolowanych trawników. Czyżby Szacowny Jubilat, wykładający niegdyś łąkarstwo na Wydziale Melioracji warszawskiej Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego nadal zajmował się swoją profesją?

Henryk Piekut


Wielcy inżynierowie komunikacji


Inżynierowie czasu wojny


INNOWACJE

Z dr. inż., prof. IMN Maciejem Kopczykiem, Dyrektorem Oddziału Instytutu Metali Nieżelaznych w Poznaniu (Centralnego Laboratorium Akumulatorów i Ogniw) rozmawia Zygmunt Jazukiewicz


Konstruktorzy narzędzi skrawających i medycznych poszukują nowych materiałów charakteryzujących się unikalnymi właściwościami. Nieograniczone możliwości

wytwarzania zaawansowanych materiałów daje technologia SPS (Spark Plasma Sintering).

dr inż. Joanna Wachowicz


NAUKA

Pomimo wielu dekad rozwoju w przemyśle samochodowym, wpływ emisji związków szkodliwych spalin ze środków transportu, a w tym z pojazdów samochodowych na jakość powietrza wciąż pozostaje wysoki.

dr inż. Piotr Bielaczyc, Instytut Badań i Rozwoju Motoryzacji BOSMAL sp. z o.o., Bielsko –Biała


ZDROWIE

Zepsute powietrze

Światowa Organizacja Zdrowia zwróciła uwagę na Żywiec. To urocze beskidzkie miasteczko, słynące z piwa i „najczystszej wody źródlanej czerpanej prosto z natury”, zdobyło w tym roku tytuł najbardziej zanieczyszczonego miasta w Europie.

Irena Fober


STAŁE POZYCJE

Wydarzenia


Co pan na to, inżynierze? Wreszcie metan węglowy?


Filozofia pojęć technicznych (95). Powłoka


Felieton. Damska solidarność


Giełda wynalazków i projektów. Stop, jaki sobie życzysz


Wino dla inżyniera (169). Wina z Sycylii


Parlament 500 milionów. Era kolei. Wyprowadzenie z raju. Panama w Komisji


Rzeczy ciekawe z dawnych roczników Przeglądu Technicznego (49). Projekt powiększenia gmachu Muzeum Przemysłu i Rolnictwa w Warszawie


Kandydaci do tytułu "Złoty Inżynier 2016": Jakub Gmurczyk, Jerzy Klamka


Wątpię, więc jestem. O godne miejsce


Mieszkanie plus czy minus?

"Problem mieszkaniowy w Polsce" niebawem będzie "obchodził" 100-lecie. Oczywiście istniał zawsze, ale po 1918 r. stał się problemem Państwa Polskiego, więc wszystkie rządy musiały się z nim zmierzyć. Żaden nie dał rady, choć był taki ("Druga Polska"), który budował już prawie 300 tys. mieszkań rocznie. Rząd obecny przedstawił właśnie program "Mieszkanie plus". Jak powiedziała Premier Beata Szydło filarem nowego programu będzie utworzenie Narodowego Funduszu Mieszkaniowego, do którego będą przekazywane grunty Skarbu Państwa, dzięki czemu budowane tam mieszkania będą tańsze. W założeniu będą to mieszkania na wynajem, z możliwością dojścia do prawa własności. Czynsz będzie wynosił od 10 do 20 zł za 1 m2 w zależności od lokalizacji. Przy mieszkaniach z opcją dojścia do własności kwoty te będą powiększone o ok. 20%. Drugim punktem jest wsparcie budownictwa społecznego. Trzecim - utworzenie subkont, na które chętni będą przekazywali oszczędności, dopełniane przez premie od państwa. Włączy się samorządy, spółki gminne i TBS-y z szansą na preferencyjne kredyty w BGK na budowę społecznych mieszkań czynszowych.

Dlaczego żaden z dotychczasowych programów nie był sukcesem? Ostatnie - "Rodzina na swoim" i "Mieszkanie dla młodych" też poddano krytyce. Bo programy sztucznego wspierania popytu prowadzą, przy sztywnej podaży mieszkań, do wzrostu cen. Podaż jest sztywna dlatego, że wyśrubowano standardy techniczne i cykl budowlany jest długotrwały i kosztowny, a deweloperzy budują na gruntach najdroższych- blisko centrów dużych miast, z miejscami dobrej pracy i rozrywki. Deficyt nie maleje tam, gdzie łaskawi inwestorzy tworzą miejsca pracy: w Warszawie, na Górnym Śląsku, we Wrocławiu w Gdańsku. Tu równowaga podaży i popytu utrzymuje się na wysokim pułapie, co odpowiada deweloperom.  Tanie budownictwo nie jest w ich interesie. Programy państwowe nastawione na wspomaganie samego mieszkalnictwa nigdy nie będą skuteczne, bo w istocie problem mieszkań zaczyna się zupełnie gdzie indziej; leży w zatrudnieniu i produktywności społecznej. Jeśli mowa o czynszach 10-20 zł/m2 to będzie problem, bo rodzina z dziećmi musi zapłacić 800-1600 zł co miesiąc. W 2013 roku z opłatami czynszowymi zalegało 40,5% najemców mieszkań komunalnych, a zaległości ponad 3 miesiące objęły 22,5% zasobów. Problem mieszkaniowy dotyczy ludzi, którzy zarabiają raczej w pobliżu najniższej krajowej. Trzeba im umożliwić wyższe zarobki. Średnio bowiem nie ma żadnego problemu. W 2013 roku na jedną osobę przypadało 26,5 m2 powierzchni użytkowej i jeden pokój. Około 58% gospodarstw domowych zajmowało domy jednorodzinne.

W części gmin wiejskich na wschodzie na 1000 osób jest 400 -500 mieszkań (znacznie powyżej średniej europejskiej). To nie są obiektywnie złe warunki. Ale przecież nie chodzi o średnią, tylko o tę najuboższą część społeczeństwa. Ujawnia ją odsetek mieszkań substandardowych: w zależności od województwa - od 13% do 20%. Aż 44,8% osób mieszka w przeludnionych mieszkaniach, ponad dwukrotnie więcej niż średnio w Unii Europejskiej (17,3%). Pod tym względem Polska zajmuje w Europie 3 miejsce od końca. Dlatego dla każdego rządu mieszkanie jest przede wszystkim problemem socjalnym, który trzeba rozwiązywać poprzez solidaryzm społeczny. Wg. oceny rządu ludzie o umiarkowanych dochodach to 60-70% potencjalnego popytu. Tu subsydia muszą objąć ok. 20-40% kosztów zakupu lub wynajmu. 20-30% osób potrzebujących mieszkań wymaga trwałej pomocy w zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych. Tak więc władze są przekonane, że ludzie "o umiarkowanych i niskich dochodach" na zawsze pozostaną mieszkaniowymi klientami państwa! W ten sposób "problem mieszkaniowy" nigdy nie zostanie rozwiązany, nawet jeżeli będzie już więcej mieszkań niż ludzi.

Zygmunt Jazukiewicz


Komentuje Waldemra Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl