W numerze 5/2015

ZAMÓW
ZŁOTY INŻYNIER 2014

Laureaci Konkursu „Złoty Inżynier 2014”


Mgr inż. Andrzej Sajnaga


Inż. Zdzisław Juchacz


Mgr inż. Jarosław Józefowicz


Mgr inż. Marek Krzykowski


Mgr inż. Andrzej Łatka


Mgr inż. Wiesław Łodzikowski


Dr Winicjusz Stanik


Dr inż. Tadeusz Rzepecki


Dr inż. Piotr Bielaczyc


Dr hab. Danuta Ciechańska


Mgr inż. Roman Kubiczek


Mgr inż. Izabela Kulszewicz


Dr inż. Wiesław Krzymień


Mgr inż. Andrzej Tokarz


Dr inż. Aleksandra Węglowska


Mgr inż. Katarzyna Chołast


Dr inż. Arkadiusz Kamiński


Mgr inż. Janusz Klonowski


Mgr inż. Edward Makieła


Mgr inż. Danuta Zacharska


Mgr inż. Waldemar Żółcik


Mgr inż. Grzegorz Radwański


Dr inż. Jacek Sagan


Dr inż. Małgorzata Zakrzewska


INNOWACJE

Fonia na czystych bitach

- Życzę wam wykorzystania wielkiej szansy na rozwój - tak prezydent Bronisław Komorowski skomentował rozpoczęcie cyfryzacji Polskiego Radia 1 października 2013 r. Posiadacze odbiorników odbierających sygnał nadawany w technologii DAB+ (Digital Audio Broadcasting Plus) mogli nausznie przekonać się o wyższości cyfry nad analogiem.


GOSPODARKA

Drogi do eksportu

Polska przedsiębiorczość po 1989 r. wręcz rozkwitła. Ta jej zupełnie nowa część produkcyjna jednak nie jest aż tak imponująca. A polskich producentów, którzy swoją markę stworzyli od podstaw i ją wypromowali na wszystkich praktycznie kontynentach jest jednak niewielu. W tym wąskim gronie obok tak znanych jak SOLARIS czy PESA jest spółka rodzinna METALBUD z Rawy Mazowieckiej, eksportująca maszyny do przetwórstwa spożywczego na cały świat. Taki podbój rynków wymaga wysiłku promocyjnego.


Elektrony do woja

Czego by człowiek nie wymyślił, trafia w końcu do armii. Wynalazki idą w kamasze. Wojsko - jeśli chce wypełniać nałożone na nie zadania w dziedzinie obronności - musi plasować sie w naukowej czołówce.Od tworzenia nowych technik wojskowych oraz - co współcześnie zaznacza się bardzo wyraźnie - umiejętności adaptacji technologii cywilnych na cele militarne, zależy skuteczność w warunkach bojowych.

Marek Bielski


STAŁE POZYCJE

Co pan na to, inżynierze. Gala u Kopernika


Rzeczy ciekawe z dawnych roczników Przeglądu Technicznego (23). Jak inżynierowie uzasadniali potrzebę utworzenia Politechniki Warszawskiej


Felieton. W oczekiwaniu na innowacyjny przełom


Giełda wynalazków i projektów. Smart grid i więcej


Wino dla inżyniera (144). Tylko dwie butelki...


Parlament 500 milionów. Mandat bez granic. Tajemnica pierogów


Kandydaci do tytułu "Złoty Inżynier 2015": Lech Borus. Andrzej Federkiewicz


Wątpię, więc jestem. Czarusie


Dojrzałość Złotego Inżyniera

21 lat to już pełna dorosłość. Ten wiek osiągnął właśnie nasz plebiscyt o tytuł Złotego Inżyniera Przeglądu Technicznego. Ukoronowaniem jego wejścia w trzecie dziesięciolecie była zeszłoroczna uroczystość finałowa, która odbyła się w Pałacu Prezydenckim z udziałem Prezydenta RP p. Bronisława Komorowskiego.

Przypominam ten fakt z dwóch powodów. Po pierwsze, właśnie kończymy 21. edycję plebiscytu i jak co roku podsumowujemy jego przebieg. Po drugie, obecne władze niezbyt często dostrzegają i doceniają rolę inżyniera, zarówno w rozwoju cywilizacyjnym, jak i w przemianach, jakie nasz kraj przechodził przez ostatnie 25 lat. Praktycznie też zbyt rzadko w Polsce korzysta się z wiedzy, umiejętności i dorobku polskich inżynierów. Dotyczy to tych żyjących i pracujących nie tylko w kraju, ale i poza jego granicami. Wielu młodych naukowców i inżynierów wyjechało z kraju, bo nie dano im tu szans na rozwój zawodowy, wykazanie się talentem i kreatywnością.

Celem naszego plebiscytu jest wynajdywanie twórców techniki, którzy odnoszą sukcesy na różnych polach działalności zawodowej. Dowodzi tego najlepiej 21-letni poczet laureatów plebiscytu o tytuł Złotego Inżyniera. To nasi Czytelnicy decydują, kto spośród przedstawionych na łamach „Przeglądu Technicznego” osób do tytułu inżyniera doda brąz, srebro, złoto, diamenty. Mamy też laureatów z zaszczytnym tytułem Honorowy Zloty Inżynier. Są wśród nich lekarze, bankowcy, artyści, dziennikarze i politycy. Ich sukcesy pozwalają na stwierdzenie: „inżynier potrafi”. Wśród tegorocznych laureatów mamy osoby, które pracując niegdyś w wielkich zakładach przemysłowych musiały po ich upadłości (nie zawsze korzystnej dla kraju) odnaleźć swoje miejsce w gospodarce rynkowej.

Wszyscy wybrani przez naszych Czytelników laureaci wykazali się w swojej praktyce zawodowej osiągnieciami czysto technicznymi oraz wiedzą z zakresu zarządzania, ekonomii, ekologii, współczesnym rozumieniem pojęcia jakości. W tym panteonie znajdują się młodzi twórcy techniki, mający znaczące osiągnięcia w swoich miejscach pracy. Nasi laureaci to zarówno praktycy, znający i rozumiejący problemy gospodarcze, ale też pracownicy uczelni, wykazujący się współpracą z przedsiębiorstwami. Ich rozwiązania, patenty i wynalazki przekładają się na konkretne wyroby oraz technologie.

 

W tym roku postanowiliśmy również docenić i podkreślić nie tylko wiedzę i osiągnięcia, ale także wytrwałość i konsekwencję – honorujemy je specjalnym tytułem Złotego Inżyniera Dwudziestolecia.

21. finał Złotego Inżyniera Przeglądu Technicznego przypada na Rok Jubileuszowy FSNT-NOT. Na naszych łamach przypominamy już przypadające w 2015 roku rocznice: 180 lat od założenia przez gen. Józefa Bema Towarzystwa Politechnicznego Polskiego w Paryżu, 110 lat Warszawskiego Domu Technika, 70 lat od powstania Naczelnej Organizacji Technicznej i 60 lat od wznowienia działalności Muzeum Techniki i Przemysłu NOT po II wojnie światowej. Ta wspaniała historia działalności Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych i dorobek laureatów plebiscytu o tytuł Złotego Inżyniera Przeglądu Technicznego pokazuje, jak wiele w rozwój Polski wnieśli inżynierowie i ich organizacje. Odnosi się to do inżynierów z czasów zaborów, II Rzeczpospolitej Polskiej, czasów powojennych i ostatnich 25 lat Wolności.

Wszystkim tym wielkim i małym twórcom cywilizacji należy się podziękowanie i wdzięczność, a tegorocznym laureatom gratulacje i życzenia dalszych sukcesów.

Ewa Mańkiewicz-Cudny


Komentuje Komentuje Waldemar Rukść