W numerze 19-20/2017

ZAMÓW
GOSPODARKA

Płynie Wisła, płynie…

Płynie, lecz nie spławia i nie bogaci. Jej ujście k. Mikoszewa jest puste i ciche. Jest piękna, lecz smutna. Jest dziś czysta. Porty wiślane dawno zamarły w oczekiwaniu, inwestycje w zawieszeniu. Czy znów zatętnią życiem?

Jerzy Bojanowicz


Przez Mierzeję na kołach?

Kopać, czy nie kopać? Przekop przez Mierzeję Wiślaną został postanowiony Uchwałą rządu w maju 2016 r. Dokonano daleko posuniętych studiów środowiskowych i ekonomicznych. Wątpliwości jednak są i pozostaną zapewne na zawsze. Oponenci występują z rozwiązaniami alternatywnymi. Niektóre są warte rozważenia, dopóki na przekopie nie wbito pierwszej łopaty.

Zygmunt Jazukiewicz


W ostatnich latach energetyka wiatrowa rozwijała się bardzo dynamicznie. Jednak dziś zgromadziły się nad nią ustawowe czarne chmury.

Marek Bielski


Towar pakowany w gazetę? Już nawet najstarsze pokolenie Polaków zdążyło o tym zapomnieć. Opakowanie wyrosło na samoistną dziedzinę gospodarki o własnych wyrafinowanych technologiach i estetyce.

Marek Bielski


Rzepak to niezmiernie wdzięczna roślina – przyznają zajmujący się nią naukowcy. Pięknie wygląda w czasie kwitnienia, daje znakomity olej, a teraz okazuje się, że jest również źródłem cennego białka.

if


Refleksje z IFY

- Żadne inne targi nie gromadzą tylu sprzedawców, kupujących, odwiedzających i przedstawicieli mediów. Nigdzie na świecie nie pokazano w jednym miejscu tak wielu nowych produktów odpowiadających potrzebom cyfrowego życia, jak na IFA, która obecnie jest najważniejszymi targami branży elektroniki konsumenckiej – reklamuje imprezę jej dyrektor wykonawczy, Jens Heithecker.

Jerzy Bojanowicz


"WYNALAZCZYNI 2017"

Chemia do chemii

Dr inż. Agata Jakóbik-Kolon, adiunkt w Katedrze Chemii Nieorganicznej, Analitycznej i Elektrochemii Wydziału Chemicznego Politechniki Śląskiej w Gliwicach.


Pani, która ognia się nie boi

Dr inż. Małgorzata Skalska, specjalistka ds. materiałów ogniotrwałych w Centrum Badawczo-Rozwojowym Materiałów Ceramicznych w Zakładach Magnezytowych „Ropczyce” S.A.

if


Nasiona w doskonałej kondycji

Joanna Szulc, asystent w Zakładzie Technologii i Inżynierii Przemysłu Spożywczego, Wydział Technologii i Inżynierii Chemicznej, Uniwersytet Technologiczno-Przyrodniczy im. J. i J. Śniadeckich w Bydgoszczy

if


NAUKA

W artykule przedstawiono historię kolejnych opracowań i wprowadzenia do zastosowań praktycznych pierwszych polskich przyrządów półprzewodnikowych w latach 1964-2000. Są to germanowe i krzemowe diody prostownicze, fotodiody, diody Zenera i przyrządy mikrofalowe dla uzbrojenia radioelektronicznego, głównie dla radiolokacji (waraktory, diody ładunkowe, diody i generatory Gunna, diody PIN, tranzystory).

prof. dr hab. inż. Jerzy Klamka, redaktor naczelny miesięcznika naukowo-technicznego ELEKTRONIKA – konstrukcje, technologie, zastosowania.


Zdarzenia operacyjne w ciągłym doskonaleniu procesu biznesowego - wyzwania i bariery, teoria i praktyka (cz. III)

W artykule prezentowana jest filozofia ciągłego doskonalenia procesów biznesowych wykorzystująca informacje z badania zdarzeń i problemów operacyjnych obserwowanych w toku eksploatacji. W podejściu tym zwraca się uwagę na rolę zdarzeń, które nie powodują strat, ale mają istotną wartość poznawczą z punktu widzenia potencjalnych wypadków (zdarzeń niedoszłych). Omówiono najważniejsze wyzwania i bariery, organizacyjne i metodologiczne związane z opracowaniem i wdrożeniem programów ciągłego doskonalenia wykorzystujących to podejście, a także światowe doświadczenia z ich praktycznego wykorzystania w działalności biznesowej. Na wybranych przykładach analizy przyczyn poważnych wypadków sformułowano szereg uwag i opinii na temat stosowanej w kraju praktyki analiz przyczyn źródłowych – ważnego elementu tego podejścia, a także sugestie zmierzające do poprawienia sytuacji.

dr inż. Maciej Kulig, wieloletni pracownik Instytutu Energii Atomowej w Świerku, ekspert MAEA, konsultant współpracujący w firmie Enconet Consulting GmbH w zakresie specjalności energetyki jądrowa, bezpieczeństwa jądrowego i zarządzania ryzykiem.


Artykuł przybliża zagadnienie linii komórkowych – jednej z obecnie najpopularniejszych metod badań toksykologicznych in vitro. Omówione zostały najważniejsze cechy powszechnie wykorzystywanych linii komórkowych oraz przykłady ich zastosowania. Artykuł przedstawia również zalety i wady stosowania linii komórkowych w badaniach toksykologicznych.

mgr inż. Agnieszka Stradecka, absolwentka ochrony środowiska w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego oraz zdrowia publicznego na uniwersytecie w Cranfield. Aktualnie przygotowuje się do podjęcia studiów doktoranckich.


W Berlinie po raz 21 odbyło się Kolokwium, zorganizowane przez Fundację „Daimler-Benz“. Tematem wiodącym było „Przeżyć w Kosmosie – przekraczać nowe granice“. Realizując program „Journey to Mars” NASA chce wysłać człowieka na sąsiadującą z Ziemią planetę.

Erwin Halentz


INFOTECHNOLOGIE

Nieznane, złośliwe oprogramowanie atakuje co 4 s, a co 32 min. dane wrażliwe wysyłane są poza serwery przedsiębiorstwa. Straty firm związane z utratą danych wzrosły w ostatnich 3 latach o 400% wynika z „2016 Security Report”, opracowanego przez firmę Check Point Software Technologies Ltd.

Jerzy Bojanowicz


Z ŻYCIA FSNT

90-lecie J. Szpotańskiego

Kiedy Jacek Szpotański pełnił funkcję prezesa Stowarzyszenia Elektryków Polskich w latach 1981-84 i 1990–94, dbał zawsze o to, aby organizacja, której przewodził zasłużyła na miano stowarzyszenia prawdziwych Przyjaciół. I dlatego - między innymi - zaproponował, aby wszyscy członkowie tej największej, zrzeszonej w ramach FSNT NOT organizacji inżynierskiej, mówili do siebie po imieniu. I ten właśnie fakt został przypomniany i szczególnie mocno podkreślony przez prezesa SEP Piotra Szymczaka kiedy witał Jacka Szpotańskiego podczas obchodów Jubileuszu 90-lecia Jego urodzin. Zorganizowane przez SEP uroczystości odbyły się w Warszawskim Domu Technika NOT 17 sierpnia 2017 r.

Marek Bielski


EDUKACJA

Pomysł całkiem odlotowy…

Całkiem poważnie pracujemy dla postępu od ponad czterdziestu lat. Tak dojrzała jest Olimpiada Wiedzy Technicznej. A imię jej XLIV. Nigdy nie wypisujemy na sztandarach, że rozwijamy, wspieramy, inicjujemy innowacyjność. Nie wpisujemy tego także do Regulaminu Zawodów OWT.

Andrzej Bieniak


INŻYNIER

Początki piśmiennictwa technicznego (12)

W kolejnym odcinku cyklu artykułów historycznych, poświęconych niemal nieznanym lub bardzo mało znanym początkom piśmiennictwa technicznego w Polsce przypominamy, na podstawie publikacji w „Przeglądzie Technicznym” w 1889 roku, kolejne wybrane fragmenty z Architekta Polskiego autorstwa ks. Stanisława Solskiego, zachowując oryginalną pisownię.

Wybór i oprac. Bronisław Hynowski


STAŁE POZYCJE

Wydarzenia


Co pan na to, inżynierze? Górnicze targi


Felieton. Czekamy na więcej


Filozofia pojęć technicznych (112). Schody


Giełda wynalazków i projektów. Mechanika osobliwa i rynkowa


Wino dla inżyniera (188). Wino i urlop


Parlament 500 milionów. Macierzyństwo a jesień życia. Podatek do wiadomości


Kandydaci do tytułu "Złoty Inżynier 2017": Dariusz Litwin. Michał Gąsiorek


Wątpię, więc jestem. Industrializacja plus


Surowcowy dramat

Tereny Międzynarodowych Targów Poznańskich będą niebawem gościć kilka grup wystawców związanych z przetwórstwem i zagospodarowaniem produktów żywnościowych. Z punktu widzenia czytelników „Przeglądu Technicznego” najważniejszymi będą MTP POLAGRA TECH oraz POLAGRA FOOD. Tak się złożyło, że w ostatnich tygodniach nie tylko pomieszkiwałem na wsi i wczuwałem się w nastroje producentów rolnych, ale byłem także w kilku zakładach produkcyjnych – zarówno wytwarzających maszyny jak i przetwarzających produkty rolne – i po tych wizytach, a zwłaszcza po przejechaniu autem dużej części centralnej i wschodniej Polski mam mieszane uczucia.

Pierwsze jest pozytywnym, bo – mimo upadku kilku zakładów produkujących maszyny dla przetwórstwa żywności ( z grupy SPOMASZ) - ten przemysł ma się dobrze, a w niektórych dziedzinach wręcz bardzo dobrze. Można tak stwierdzić, gdy dowiadujemy się o wygrywaniu konkurencji np. na rynku japońskim (METALBUD) czy skandynawskim (PEK-MONT). Dobrze, że tego typu firmy nastawiły się na eksport swoich wyrobów, bo polscy przetwórcy produktów rolnych mają coraz mniej do przetwarzania. To m.in. efekt afrykańskiego pomoru świń, który przy „pomocy” dzików przechodzących m.in. z Białorusi czyni spustoszenie w polskich chlewniach i odstrasza importerów przetworów z Polski. Statystyki są przerażające. Do dnia 1 września br. odnotowano już 460 przypadków tej groźnej choroby tworzących 93 ogniska –głównie we wschodniej części kraju. Nie pomaga coraz większy odstrzał dzików, więc ma powstawać specjalny płot na wschodniej granicy, bo nasi wschodni sąsiedzi do walki z pomorem podchodzą pobłażliwie.

Na szczęście przelatujące nad Polską stada ptaków w tym roku nie przyniosły ptasiej grypy, więc przynajmniej drób będzie można przetwarzać i eksportować.

Bardziej od przetwórców mięsa są w tym roku dotknięci przetwórcy owoców. To okrutny efekt późno-wiosennych przymrozków. Przemarzły plantacje truskawek – stąd ich wysoka cena na rynku detalicznym, a przetwórcy twierdzą, że przepłacili za surowiec i przewidują kłopoty ze zbytem mrożonek i przetworów.

Najgorzej mają się jednak potencjalni przetwórcy wiśni, czereśni, śliwek, a zwłaszcza jabłek (ocalały gruszki). Surowiec dla nich - na większości terytorium naszego kraju- został zlikwidowany przez przymrozki praktycznie w całości. Lansowane przez wiele lat jabłko, jako symbol polskiego eksportu znikło przez jedną mroźną noc. Nie będzie teraz szkodzić rosyjskie embargo na owoce z Polski.

Wyjściem z sadowniczego kryzysu jest import potrzebnych owoców, co czynią sieci handlowe, ale przetwórcom będą jednak przeszkadzać tamtejsze ceny i koszty transportu. Wprawdzie polskie przetwórstwo ryb opiera się od kilku lat na imporcie , ale to raczej wyjątek od reguły. Niechęć do zagranicznego surowca utwierdza przypadek importowanych jaj (sic! gotowanych), które tak skutecznie odkażono fipronilem, że je zatruto.

Pal sześć z przetwórcami, a jak się czują ogrodnicy? Jedynie ci od truskawek są zadowoleni, bo płacąc proporcjonalnie mniej (głównie Ukraińcom) za zbieranie zarobili więcej niż przed rokiem. Widząc bezowocowe sady wiśniowe, śliwkowe czy jabłoniowe w rejonie Grójca i Sanoka, współczułem ich właścicielom. Nie zarobili złotówki, a miewają do spłacenia często duże kredyty.

W staraniach o unijne i krajowe rekompensaty nie da nic scalenie Agencji Rynku Rolnego i Agencji Nieruchomości Rolnych w jedną. Nazywa się ona Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa -KOWR, ale pomocy udzielić może tylko stara Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. 

                                                                                              Henryk Piekut 


Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl