W numerze 9/2015

ZAMÓW
GOSPODARKA

Zamówienia po nowemu, lecz...po staremu

Kolejna nowelizacja Ustawy o zamówieniach publicznych weszła w życie 19 października 2014 r. Niestety, jej niedoskonałości już dają się dostrzec. Wygląda na to, że im więcej regulacji w tej sprawie, tym więcej możliwości asekuracji ze strony uczestników procedury przetargowej. Może za mało polegamy na zaufaniu i odpowiedzialności?

Zygmunt Jazukiewicz


Wehikuły inwestycyjne

Masz dobry pomysł, nie szukaj pieniędzy na budowę fabryki! Nowe drzwi otwierają się przed naukowcami, którzy swoje pomysły chcieliby wdrożyć w życie, a przede wszystkim dotrzeć z nimi do biznesu.

Elżbieta Łysakowska


Kukurydza – zboże przyszłości

W latach 60. minionego stulecia uchodziła za najbardziej polityczną roślinę. Krążyły żarty, że przywódca ZSRR Nikita Chruszczow musiał odejść, bo zabłądził w kukurydzy. Przez całe dekady uważano, że polski krótki okres wegetacji nie pozwala na uprawę na ziarno tej nieodpornej na przymrozki rośliny.

Henryk Piekut


INFRASTRUKTURA

Kryzys kultury przestrzeni

Miasta znajdują się w obliczu kryzysu przestrzeni – tak urbaniści określają ten szczególny stan aglomeracji w XXI w. Zapominają jednak, iż „kryzys przestrzeni" towarzyszył zawsze aglomeracjom osadniczym, od czasów budowy pierwszych grodów, przez średniowiecze, gdzie miasta były okolone murem, po XXI w. Inaczej jednak przebiegał on kiedyś i inaczej teraz. Acz zawsze dotykał tego, kto w mieście mieszkał, pracował i odpoczywał.

Marek Bielski


EDUKACJA

Trampkarze innowacyjności

W sporcie sprawa jest jasna. Citius – altius – fortius brzmi dewiza igrzysk olimpijskich. Wygrywa ten, kto szybciej, wyżej i silniej. Zwycięzca bierze wszystko. Dla niego zaszczyty, sława, ale… także warunki i możliwości. Dlatego po szkolnych boiskach, po klubach i klubikach jeżdżą i wypatrują najlepszych wysłannicy możnych klubów, selekcjonerzy i „wychwytywacze” talentów. Bo talent zwraca się później wszystkim. Jest jak diament, który po oszlifowaniu staje się po wielokroć cenniejszym brylantem.

Janusz M. Kowalski


INNOWACJE

Zmienili technologię i krajobraz

Mało jest takich firm, których produkty są widoczne na terenie całego kraju z okien samochodu lub pociągu. A taką jest spółka BIN z Aleksandrowa Kujawskiego, której białe logo na niebieskim tle widnieje na różnej wielkości silosach zbożowych z lśniącej ocynkowanej blachy widocznych przy wielu rolniczych zagrodach w Polsce i nie tylko.

Henryk Piekut


ZDROWIE

Smutek wstrząśnięty

Zmaga się z nią prawie 1,5 mln osób w Polsce. Najczęściej diagnozowana jest u ludzi młodych, w wieku 20-40 lat, w okresie największej aktywności zawodowej. Każdego roku jest przyczyną 25 000 lat utraconej produktywności. Zbiera śmiertelne żniwo w takim samym stopniu jak rak piersi, jest nawet przyczyną większej liczby zgonów niż rak trzustki czy prostaty. Jaka to choroba?

Irena Fober


STAŁE POZYCJE

Niebo nad głową. Wiosenna rewia planet


Rzeczy ciekawe z dawnych roczników Przeglądu Technicznego (26). Na marginesie Jubileuszu Stowarzyszenia Techników Polskich


Felieton. Do odważnych świat należy


Filozofia pojęć technicznych 74. Dron


Giełda wynalazków i projektów. Inteligentne powłoki


Wino dla inżyniera (147). Wino i goście


Parlament 500 milionów. Podatkowa sprawiedliwość


Kandydaci do tytułu "Złoty Inżynier 2015": Paweł Krzemiński. Radosław Dariusz Moskal


Wątpię, więc jestem. My, z Keleti


Płeć politechniczna

Prawie przez cały dziewiętnasty wiek fizyka, astronomia, chemia i botanika były powszechnie uznawane w Ameryce za dziedziny jak najbardziej właściwe dla młodych dziewcząt z klasy średniej i wyższej. Wszystko zmieniło się w minionym wieku, kiedy okazało się, że nauki ścisłe mogą być drogą prowadzącą do lukratywnej kariery.

Mozolnie, ale z sukcesem odrabiamy tę stratę. Polskie dziewczyny zrozumiały, co się opłaca. Od roku akademickiego 2007/2008, kiedy ruszyła akcja Dziewczyny na politechniki!, liczba damskich umysłów zgłębiających tajniki inżynierskiej profesji na publicznych uczelniach technicznych wzrosła o 20 047. W tym samym czasie liczba studiujących na politechnikach mężczyzn spadła o 16 114! O motywacji chłopaków wymownie świadczy fakt, iż do spadku przyczynił się brak zagrożenia związanego z obowiązkową służbą wojskową; zresztą pań z tytułem magistra jest u nas blisko dwa razy więcej niż panów.

Siedem lat temu dziewczyny stanowiły 30,7% ogólnej liczby studentów politechnik. Dzisiaj odsetek ten wynosi już prawie 37%, zaś słuchaczek studiów trzeciego stopnia jest jeszcze więcej – 39% wszystkich doktorantów na uczelniach technicznych to doktorantki. Rektorzy politechnik przytaczają opowieści z promocji na swoich uczelniach, kiedy to doktoraty odbierają same panie. Potem jednak – zupełnie jak w życiu – panie rodzą dzieci, panowie robią kariery i nie martwią ich „szklane sufity”. Ciągle tylko 13% profesorek tytularnych na politechnikach to kobiety. Bardzo mało kobiet zasiada we władzach uczelni technicznych. Rektorkami są tylko dwie: prof. Maria Nowicka-Skowron z Politechniki Częstochowskiej oraz prof. Monika Madej z Wyższej Szkoły Ekologii i Zarządzania w Warszawie, a Barbara Nowacka jest kanclerką Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych.

Celem akcji Dziewczyny na politechniki! i jej młodszej siostry Dziewczyny do ścisłych!, zainicjowanych przez Konferencję Rektorów Polskich Uczelni Technicznych oraz Fundację Edukacyjną Perspektywy, jest przełamywanie stereotypów w myśleniu i zachęcaniu uczennic do podejmowania studiów technicznych i ścisłych. Przecież nauka i technologia potrzebują kobiet. W tym roku lista uczelni przyjaznych dziewczynom w zdobywaniu „męskich” kwalifikacji obejmuje 14 politechnik oraz Wydział Fizyki UW, Wydział Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej UMK w Toruniu oraz Wydział Matematyki i Informatyki UAM w Poznaniu.

Niektóre wydziały już dzisiaj są wręcz sfeminizowane: architektura, chemia, matematyka, inżynieria środowiska, zarządzanie. Na częściowo „humanistycznych” uczelniach technicznych dziewcząt nie brakuje – stanowią ponad połowę słuchaczy na Uniwersytecie Technologiczno-Humanistycznym w Radomiu. Wysoko plasuje się Akademia Techniczno-Humanistycza w Bielsku-Białej (równo połowa studentów to kobiety) oraz Politechnika Koszalińska (49,4%). Jednak na kierunkach stricte technicznych, jak mechanika, elektronika, elektrotechnika czy automatyka, udział kobiet wciąż nie przekracza kilku procent. Na przykład na Wydziale Elektrycznym Politechniki Śląskiej jest ich tylko 4,32%. Źle, że w zeszłym roku akademickim kobiety stanowiły zaledwie 13,44% studentów na wszystkich kierunkach informatycznych.

W dalekiej Laponii  i Islandii dziewczęta powszechnie odnoszą o wiele większe od swoich kolegów sukcesy w matematyce i fizyce. Czyżby kobiety Północy zostały obdarowane przez naturę innym mózgiem? Niekoniecznie. Po prostu dla tych dziewczynek studia na uniwersytecie są biletem do życia w mieście. Zaś chłopcy, jak ich ojcowie i starsi bracia, wolą zostać i zarabiać pieniądze na łowiskach. Pocieszające jest, że my Polki, naprawdę wiemy, gdzie są konfitury – już 54% kierowników projektów finansowanych z grantów Narodowego Centrum Badań i Rozwoju to płeć piękna i – niewątpliwie – mądra.

Irena Fober


Komentuje Waldemar Rukść: Dzień Ziemi

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl