Filozofia pojęć technicznych (176). Nawigacja


19-10-2021 15:53:17

Odkąd system GPS wszedł do powszechnego użytku, słowo "nawigacja" stało się bliższe codziennym doświadczeniom zwykłych ludzi. Wcześniej było tylko domeną specjalistów - kapitanów statków morskich lub powietrznych. Wiadomo, że każda uczelnia morska ma "wydział nawigacyjny" jako sztandarowy. Lecz zarówno GPS jak i profesja kapitańska znacznie zawężają to pojęcie.

Amerykański uczony Yi-Fu Tuan, wybitny przedstawiciel tzw. geografii humanistycznej, używa raczej pojęcia "zdolności przestrzenne człowieka" ("Przestrzeń i miejsce"). Ale zaraz dodaje, że z natury te zdolności są niezwykle skromne, jeśli porównamy je z nawigacją wielu gatunków zwierząt (np. ptaków). Jednak "Umysł sprawia, że możliwości przestrzenne człowieka wyrastają ponad możliwości wszystkich innych gatunków". Nie ulega wątpliwości, że np. plemiona dokonujące podbojów i ekspansji czy też odkrywcy dalekich lądów nie dysponowali naturalnymi zmysłami, które by sprzyjały orientacji w przestrzeni. Korzystali z wiedzy, doświadczenia i obserwacji pewnych stałych punktów na ziemi, zmienności zjawisk przyrodniczych lub wniosków z obserwacji astronomicznych. Dzięki temu wikingowie odkryli Amerykę na 400 lat przed Kolumbem (i wrócili!).

Właśnie mamy sezon grzybowy - zbieracze bez GPS-u są bezradni. Zdarza się im zabłądzić w lesie, ponieważ nie dysponują już wiedzą nawigacyjną. Taką wiedzę muszą mieć Eskimosi czy też wyspiarze. Jest to dla nich kwestia życia lub śmierci. Już dawno przeprowadzono (zwłaszcza w Ameryce) wiele badań antropologicznych nad zdolnościami przestrzennymi różnych ludów (bardzo pożyteczne np. do wspomagania osób niewidomych lub głuchych).

Najbardziej znanym symbolem braku tych zdolności oraz lęku przed zagubieniem się w przestrzeni jest Labirynt z kreteńskiego mitu. Miał on chronić nieszczęsnego Minotaura przed ludzkim wzrokiem i agresją, ale także utrudnić Minotaurowi wydobycie się z uwięzienia. Tezeusz, jak wiadomo, pokonał Labirynt i zabił Minotaura dzięki nici Ariadny, która upewniła go, że nie zaginie w tej matni na zawsze. Nić była więc pierwszym przyrządem nawigacyjnym. Kolejnym, już historycznym wynalazkiem jest oczywiście kompas opisany po raz pierwszy przez Chińczyka Shen Kuo w XI w. Precyzyjną busolę, a więc udoskonalony kompas ze skalą, lusterkiem i przeziernikiem skonstruował dopiero w 1902 r. Jan Bezard, pułkownik armii austriackiej (co ciekawe, największy na świecie zbiór busoli jest w posiadaniu Fundacji im. Tadeusza Kościuszki w Krakowie, przygotowującej muzeum jego imienia).

Cel technik nawigacyjnych powstających już od starożytności był podobny jak astronomicznych - należało przejść od obserwacji "na oko" do pomiaru precyzyjnego. Przyrządy ustalają bezbłędnie i szybko pozycję i kurs statku, dają pomiary wyrażane liczbami, co niezbędne do rachunków. Prymitywna laska św. Jakuba (listwa z podziałką i ruchomą poprzeczką) otwiera ciąg przyborów mierzących kąty pomiędzy ciałami niebieskimi a horyzontem oraz między obiektami na ziemi i morzu. Określano w ten sposób szerokość geograficzną i odległości. Później był tzw, kwadrant i wreszcie - sekstant wynaleziony w 1731 r. przez brytyjskiego matematyka Johna Hadleya, stosowany w tej formie do naszych czasów. Stał się niemal godłem morskich nawigatorów.    

Dziś już mamy nawigację satelitarną, m.in. systemu GPS, dzięki łączności radiowej. Zaś pojazdy autonomiczne (stosowane na większą skalę w wielkopowierzchniowych składach i magazynach) korzystają z nawigacji laserowej orientując się w przestrzeni dzięki promieniowi lasera wysyłanemu do odpowiednio umieszczonych odbłyśników. Prawdopodobnie zostanie to użyte także w samochodach autonomicznych. We flocie już wcześniej sekstant zaczął odchodzić w przeszłość. Ale, zaglądając do domu każdego emerytowanego oficera marynarki dostrzeżemy go niechybnie w godnym miejscu, jako sentymentalną pamiątkę. Nie wątpię, że była także u Józefa Conrada Korzeniowskiego w Oswalds w hrabstwie Kent, w ostatnich latach życia pisarza.

Zygmunt Jazukiewicz

Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl