O okrężnej gospodarce z nadzieją


13-03-2021 18:33:38

Artykuł dyskusyjny

Coraz powszechniejsze staje się przekonanie ( chociaż nie masowe ), iż musimy odrzucić linearny model produkcji. W generowaniu sukcesów ekonomicznych przez ostatnie stulecia sprawdzał się głównie  jeden model gospodarki : wziąć, zrobić, zużyć.

Funkcjonował  on przez wieki,  nie nastręczając większych trudności. Pozyskiwano surowce (im więcej, tym lepiej), przetwarzano w przedmioty (im sprawniej, tym korzystniej), a następnie  w zupełnie dowolny sposób nimi rozporządzano. A często po  bardzo krótkim użytkowaniu  przedmioty te wędrowały na wysypisko lub - co gorsza - poza nie.

Obecnie - w skali całego świata - bezpowrotnie tracimy (wyrzucamy) ok. 92% wszystkich pozyskanych przez nas surowców, które tylko raz wykorzystaliśmy.  Ekolodzy  alarmują: śmieciowy syndrom nie rokuje dobrze naszej planecie.

 Środkiem zaradczym jest m.in. skuteczniejsze zagospodarowanie śmieci. Uczula się opinię publiczną zwłaszcza na konieczność wykorzystania  odpadów plastikowych. Ostatnio nieprawidłowości na naszym polskim podwórku zmobilizowały NIK do przeprowadzenia kompleksowej kontroli. (Zob.  „Plastikowe odpady na cenzurowanym” PT nr 2/2021). Oczywiście bardzo dobrze, że analizuje się właśnie tego rodzaju zagrożenia. Tylko, że jest to zaledwie wierzchołek - acz spektakularny - niebotycznej góry odpadów,  jakie pod różnymi postaciami generujemy i  czynimy to wciąż  bezkarnie. Nie martwimy  się na co dzień, że już niebawem przyjdzie kolejnemu po nas pokoleniu  zapłacić planecie Ziemia rachunek. Wiadomo, że będzie słony (proporcjonalnie do skali w jakiej zasalamy nasze gleby).

Cui bono?

Do tej pory naszym celem był ciągły wzrost gospodarczy. To on zapewniał nam (choć nie na całym globie)  godną pracę i odpowiednie warunki sanitarne z nieograniczonym dostępem do czystej wody. Analitycy i badacze problemu uważają, że w niedalekiej przyszłości ludzkość,  jeśli nie przestawi się na odpowiedzialną produkcję i konsumpcję, może mieć  trudności w codziennej egzystencji.

Zapomnieliśmy o naprawach i konserwacji, by jak najdłużej korzystać z wyrobów i urządzeń. Nie chcemy uznawać, iż  im dłuższe ich  używanie, tym większa  oszczędność zasobów zużytych do ich wytworzenia. Oszczędzamy wtedy pracę, energię i kapitał.

Dziś z punktu widzenia interesu indywidualnego i globalnego model linear economy należy zastąpić innym. Do koncepcji gospodarki o obiegu zamkniętym muszą przekonać się producenci, konsumenci i oczywiście rządy w poszczególnych krajach. Mówiąc w skrócie, fundamentem koncepcji GOZ  jest optymalizacja wykorzystania zasobów zgodnie z tzw. zasadą 3R (reduce-recycle-reuse).

Byliśmy z GOZ od początku

Zasady GOZ  stają się  kluczowym zagadnieniem ekologicznym i ekonomicznym  w skali nie tylko europejskiej, ale i światowej.  Ich upowszechnienie i wdrożenie  ma ogromne znaczenie wobec gwałtownie zmniejszających się zasobów surowców naturalnych Ziemi.

Instytut Metali Nieżelaznych - mający wieloletnie doświadczenia związane z recyklingiem w przemyśle metali nieżelaznych - zorganizował  w ramach stałego naukowego forum konferencję „Technologie obiegu zamkniętego - Circular Economy”.  Przemysł  ten przerabia złomy i surowce wtórne zawierające metale nieżelazne. Są to  odpady miedzi, ołowiu, cynku, aluminium i innych metali. Przykładowo - produkcja ołowiu oparta jest w 70% na przerobie złomów ołowianych, szczególnie zużytych akumulatorów ołowiowych. Innym przykładem jest przerób pyłów stalowniczych hutnictwa żelaza i stali w piecach przewałowych (przykład ZGH „Bolesław”). Te odpadowe w hutnictwie żelaza i stali pyły mają już nawet do 30% udziału w produkcji cynku w Polsce.

Czy można stracić?

Jednak pomimo oficjalnej (i faktycznej!) wagi tego tematu, nadal do gospodarki zrównoważonej droga dość odległa, nie mówiąc już  o funkcjonowaniu  gospodarki obiegu zamkniętego. Przyczyn takiego stanu jest bardzo wiele.  Warto  też zastanowić  się, czy rzeczywiście bardziej  się opłaca liczyć na natychmiastowe zyski finansowe i  mieć ewidentne  straty ekologiczne?

 Jak podkreśla prof. dr hab. inż. Joanna Kulczycka z PAN w Krakowie, w GOZ chodzi  o maksymalizację wartości dodanej surowców/zasobów, materiałów i produktów i/lub minimalizowanie ilości wytwarzanych odpadów. Istotą nowego spojrzenia jest podjęcie próby maksymalizacji efektywności zagospodarowania zasobów, przy stałej presji na minimalizację produkcji odpadów.  Co – jak wynika z szacunków – wcale nie musi się wiązać z ekonomicznymi stratami.  Acz wiadomo, że najpierw w tworzenie GOZ  trzeba zainwestować określone środki. A wtedy zacznie ona  generować  także ... nowe miejsca zatrudnienia.  I będą to -  czego nie można bagatelizować - „zielone stanowiska pracy”. Oczywiście  wymaga to modyfikacji modeli biznesowych (od produktów po usługi i określenie nowych funkcji).

Na rozstaju dróg?

Gdy na przecięciu szlaków wytwórczych spotyka się ekonomika produkcji (oparta na idei zrównoważonego rozwoju), z ekonomią środowiska (rozumianą  jako odpowiedzialne zachowanie dla dobra wspólnego), powstaje  możliwość zastosowania - z powodzeniem - zasad  tzw. gospodarki okrężnej (circular economy). Może to banał, ale chciałoby się rzec, że ważne są wszystkie pomysły: małe i duże!

 Powinno być zapalone „zielone światło” dla zielonych zamówień publicznych i  preferencja innowacyjnych technik wykorzystywania odnawialnych źródeł energii (OZE).  Do tego niezbędne są: nowe technologie z zakresu inżynierii materiałowej, sztucznej inteligencji, modelowania  i projektowania systemów energetycznych. Wykorzystanie nowych osiągnięć badawczych nauk o Ziemi sprawia, że dążenie do GOZ w wielu dziedzinach staje się coraz bardziej kreatywne i efektywne. Oczywiście  istnieją pewne bariery i ograniczenia,  m.in. w zakresie praktyk zakupowych, zasad skalowania i modeli finansowych. Niezbędne są więc  nowe regulacje prawne, np. zachęty finansowe promujące produkty z recyklingu (m.in. przez niższy podatek VAT), usługi (w tym naprawy).

 Warto wspomnieć o jednej z inicjatyw tzw. Eco-driving, która może stać się właściwym impulsem  przebudowy naszej świadomości ekologicznej. Przykładem może być projekt  ogłoszony w końcu lutego br. przez Łódzką Kolej Aglomeracyjną (ŁKA).  Aby lepiej dbać o klimat, wprowadza nowy styl jazdy.  Maszyniści  prowadzący pociąg ekonomiczniej mogą  liczyć na premię. Dlatego  maszyniści w pociągach włączają tryb ECO, czyli jeżdżą bez niepotrzebnych przyspieszeń i hamowań. Ponadto w czasie postoju na stacjach stosują zasadę tzw. eko-parkingu, pozostawiając pojazd w trybie minimalnego poboru energii,  niezbędnego do podtrzymania funkcjonowania jedynie podstawowych urządzeń.

 W ”PT” przed wielu, wielu  laty pisaliśmy również   o nowatorskich rozwiązaniach inżynierów z Instytutu Elektrotechniki w Warszawie-Międzylesiu. Proponowali oni, aby  krajowe tramwaje  odzyskiwały energię z ...hamowania pojazdu.  Już wtedy myślano  o „zielonych projektach” i chociaż tak ich nie nazywano,  nie oznacza, że   nie były realizowane . 

Znani z pragmatyzmu Holendrzy poszli jednak jeszcze dalej. W jednym z nocnych klubów dyskotekowych, obracający się krąg taneczny jest poruszany oraz oświetlany energią elektryczną nie z sieci miejskiej, lecz generowaną przez bawiących się na parkiecie, wykonujących taneczne kroki. Okazuje się, że napęd nożny może zostać współcześnie innowacyjnie wykorzystany nawet przez homo ludens. To chyba dobry znak dla pomyślności Gospodarki Obiegu Zamkniętego.

Idea zdefiniowana przez Waltera R. Stahela (1982) jako zespół metod projektowania, produkcji przedmiotów i ich eksploatacji zgodnie z koncepcją zrównoważonego rozwoju, tak by po zakończeniu ich użytkowania można je było włączyć do ponownego obiegu produkcyjnego, staje się obecnie bardzo aktualna. Nie idzie tu jednak tylko o materialne, fizycznie istniejące wytwory, ale też - co bardzo ważne - o naszą  świadomość, co jest dla nas i Ziemi korzystne.

Marek Bielski

Idea gospodarki zamkniętej   jest obecna w literaturze naukowej już od pół wieku. Doprecyzowywanie jej zasad  i próby ich wdrażania nastąpiły dopiero w początkach XXI stulecia. Gospodarkę Obiegu Zamkniętego (GOZ) jako strategię rozwoju gospodarczego zdefiniowano  w 2011 r. Początkowo  dotyczyło to głównie Azji (Japonia, Chiny). Od 2014 r. zagadnienia te prezentowane są już m.in. w dokumentach UE. W polityce gospodarczej Polski oficjalne zatwierdzenie prac dotyczących „Mapy drogowej transformacji w kierunku gospodarki o obiegu zamkniętym” zawarte zostały w strategii  ekologicznej państwa w drugiej połowie 2019 r.  (akceptacja przez Radę Ministrów).

***

„Przegląd Techniczny” już przed wielu laty publikował  teksty na ten temat, zanim jeszcze idea GOZ uzyskała akceptację polityków na szczeblu unijnym i naszym polskim. (Wspomnieć trzeba artykuły „PT” o „Czystszej Produkcji” czy stały cykl „Środowisko w którym żyjemy” oraz wieloletnie prowadzenie redakcyjnego konkursu „Technika recyklingu-recykling techniki”. Do tego dopisać należy liczne redakcyjne akcje, kampanie i patronaty, jak choćby ten związany z projektem Instytutu Metali Nieżelaznych, który był inicjatorem sektorowego programu „Innorecykling” wspieranego przez NCBiR).

***

Autor artykułu w zakładzie przerobu wykorzystanego paliwa uranowego w La Hague (Francja). Od 1976 r. przerabia się tu odpady promieniotwórcze na tzw. paliwo MOX dla elektrowni jądrowych.

***

Analiza przeprowadzona w 2020 r. przez Andersa Wijkmana i Krystian Skånberg w „Effects of the Circular Economy on Jobs” w  Szwecji  wykazała m.in., że wzrost wydajności materiałowej o 25%, zastąpienie połowy surowców naturalnych surowcami wtórnymi oraz dwa razy dłuższe korzystanie z produktów o długim okresie trwałości, wpłyną na obniżenie emisji węgla o ok. 10% i stworzenie ponad 50 tys. dodatkowych miejsc pracy,  jak również znacząco przyczynią się do zwiększenia nadwyżki handlowej (ponad 2% PKB) do 2030 r. Podobnie dla Wielkiej Brytanii. Przy założeniu niewielkiego wzrostu już istniejących tendencji do odzyskiwania, ponownego użycia, naprawy, regeneracji i recyklingu, do 2030 r. stworzonych będzie 200 000 miejsc pracy , a bezrobocie zmniejszy się o około 50 000.

Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl