Efekty-defekty


08-09-2018 20:55:24

bezlitośnie gorące powietrze sprawia, że wytchnienia próżno szukać nawet w cieniu. W końcu nie pomaga nawet klimatyzacja. Kiedy wszystko zawodzi, z pomocą przychodzi... aplikacja Portable Fan, czyli przenośny wiatrak. Ja czytamy na portalu kobieta.gazeta.pl, imituje on najlepszy dźwięk wiatraka, jaki tylko można sobie wyobrazić. Aplikację na telefony komórkowe ściągnęło już ponad pół miliona osób. Niektórzy jednak żalą się, że wirtualny wiatrak nie chłodzi...

śmietana za 50 gr, dwulitrowa cola za złotówkę – taki towar oferuje bazar „Namysłowska" w Warszawie. Jak informuje metrowarszawa.gazeta.pl, klienci bazaru doskonale zdają sobie sprawę z tego, że część produktów jest przeterminowana, ale amatorów taniej żywności nie brakuje. Specjalnie odwiedzają targowisko na Pradze-Północ, żeby zrobić zakupy, bo wiedzą, że nigdzie nie znajdą lepszej „promocji". Można tu kupić wszystko od czekoladek i makaronów, po nabiał i mięso. Sprzedawanie przeterminowanych produktów jest nielegalne i zagrożone karą pieniężną, ale handlarze znaleźli sposób na policjantów i kontrolerów z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej, zapewniając, że towaru nie sprzedają, tylko go... rozdają.

Polecamy szczególnie poszukiwanie straconego czasu w magdalence z Namysłowskiej.

kłopoty z bieżącym funkcjonowaniem ma Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej – informuje Dziennik Gazeta Prawna. Instytut nie otrzymuje należnego mu finansowania. Zawirowania pojawiły się w zeszłym roku, kiedy to IMGW na skutek reformy prawa wodnego przestał być finansowany bezpośrednio z budżetu i zaczął podlegać nowej spółce Wody Polskie. Problem w tym, że WP same jeszcze nie osiągają zakładanych przychodów i dlatego miały przekazać do IMGW zaledwie nieco ponad jedną trzecią przewidzianych na ten rok środków. Jeśli sytuacja będzie się utrzymywać, wydawanie prognoz przez IMGW może być znacznie utrudnione lub nawet niemożliwe. A to, w najgorszym wariancie, grozi zamknięciem przestrzeni powietrznej, bo bez informacji pogodowej praktycznie żaden samolot rejsowy nie może wzbić się w powietrze.

Za to przelewać z pustego w próżne i w ogóle lać wodę można jak najbardziej.

czy lubi Pan/Pani muzykę Eminema, Wagnera, a może zespołu Bayer Full? Słuchają Państwo Taco Hemingway’a, Ewy Bem czy Czajkowskiego? Czy bywa Pan/Pani w operetce? A jak często na koncercie rockowym lub heavy metalowym? – takie pytania będą zadawali respondentom socjologowie z Instytutu Filozofii i Socjologii PAN, badający w ramach grantu NCN gusty muzyczne Polaków. Przy okazji – czytamy w komunikacie PAP – przetestują istnienie w Polsce omniworyzmu (wszystkożerność, czyli różnorodność, jeśli chodzi o preferowanie stylów, ich znajomość i korzystanie z nich). Hipoteza o omniworyzmie – jak wykazują badacze z USA i innych krajów zachodnich – oznacza, iż im wyższy status społeczny osoby, tym bardziej różnorodnej muzyki słucha.

Defekty, nie pretendując do zajęcia wysokiego szczebla na drabince, też lubią sobie tak z kwiatka na kwiatek. Obawiamy się jednak, że – uwzględniwszy wysoki poziom disco polo – na takiej diecie można dostać niestrawności.

wojna między naukowcami zaistniała ostatnio na Politechnice Opolskiej. Okładają się więc dymisjami i różnymi zarzutami o szastanie publicznym groszem. A tymczasem uczelnia straciła wszystkie kategorie A.

Widać, że jak nie można powiedzieć A, to się zaczyna od be – konstatuje przytomnie Opotydzień.

z kolei w Byczynie – donosi ten sam portal – po półtora roku usilnych starań udało się wreszcie odblokować skrzynkę mailową samego burmistrza. Dla chcącego nie ma mission impossible...

if

Komentuje Waldemar Ruksć

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl