Efekty-defekty


01-06-2018 17:27:04

chociaż na razie w Polsce ogólnie nie jest źle, to przyszłość – jak ostrzega prasa – szykuje różne pułapki oraz zagrożenia. – Jak pokazują badania – pisze prof. Janusz Czapiński, psycholog społeczny, – Polska jest skazana na rządy prawicy, jeśli nie PiS, to jej bardziej cywilizowanej formy, czyli Platformy. To trwała tendencja i nic nie wskazuje, żeby miała się zmienić. A to oznacza, że w najbliższych latach nasz kraj będzie stał na straży jednorodności etnicznej i nie będzie przyjmować emigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu. To spowoduje psucie postaw społecznych.

podczas gdy politykom wciąż trudno ustalić jednoznacznie, czy życie zaczyna się od poczęcia, jak głosi kościół i genetyka, czy nieco później, jak uważają panie z czarnego marszu oraz partia „Razem”, Sąd Rejonowy dla Łodzi Widzewa znalazł się nagle w roli króla Salomona, który sprawę rozstrzygnąć musi. Na wokandzie znalazła się bowiem sprawa pewnego Łodzianina, który zszedł z tego świata, zostawiając w spadku długi. Córka odrzuciła spadek, ale jako że była w ciąży, owo życie jeszcze nie narodzone stało się nadzieją wierzycieli i Sąd im przyznał rację. Jak donosi Dziennik Łódzki, pięcioletni dziś chłopiec jest prawomocnym dłużnikiem, którego w każdej chwili może ścigać komornik.

średnio miesięcznie Polak wyrzuca do kosza 4 kg jedzenia. Wynika to z naszego rozpasania. Nagle okazało się, że mamy sklepy czynne do późna, a w tych sklepach jest wszystko. Często nie wiemy, czego chcemy, więc zaspokajamy różne swoje pragnienia i bezmyślnie wkładamy wszystko do koszyka. W potem jedna trzecia tego koszyka wyląduje w śmietniku – mówi w Radiu TOK FM dziennikarka i blogerka Sylwia Majcher. – Na pytanie, co robić, żeby marnować mniej jedzenia, słusznie odpowiada – planować.

Gdy gospodarka była planowa, ludzie istotnie nie byli tak rozpasani i bezmyślni, a przede wszystkim, stając w kolejce, każdy dokładnie wiedział, czego chce.

odszkodowanie w wysokości 666 tys. 666 zł i 66 gr otrzyma Waldemar „Major” Frydrych, twórca Pomarańczowej Alternatywy w latach 80 ub. wieku., który pozwał wrocławski Urząd Miasta o bezprawne wykorzystywanie w celach promocyjnych dzieła „majora”, czyli krasnala z kwiatkiem w ręku. Wyrok sądu apelacyjnego jest prawomocny.

Dobry żart tynfa wart, mówiło się przed laty i dziś – jak widać – jego wartość nie spadła. Konkurować z „Majorem” pod względem błyskotliwości, a zarazem rentowności pomysłów, może chyba tylko inny opozycjonista z czasów PRL, Antoni Macierewicz.

mówiąc o pomysłach błyskotliwych, a zarazem wielkiej wartości (licząc w złotówkach), nie można pominąć Janusza Korwina-Mikke, co zresztą dziwić nie powinno, zważywszy że niegdyś uchodził za jednego z najlepszych w kraju pokerzystów. Jego ostatnie zagranie warte jest również odnotowania, choćby w celach edukacyjnych. Konkretnie chodzi o grę, w której stawką były nagrody. Premier Szydło je dała, ku radości opozycji („tu was mamy”!), za co z kolei prezes Kaczyński uderzył ją boleśnie, wnosząc do Sejmu projekt ustawy obniżającej wszystkim posłom uposażenie o 25%. Pomysł Janusza Korwina-Mikke jest genialnie prosty, a zarazem skuteczny jak młot – tajne głosowanie.

ponad 6 mld zł ma kosztować budowa bloku energetycznego na węgiel o mocy 1000 MW w elektrowni Ostrołęka C. Przetarg na wykonawstwo wygrało konsorcjum GE Power i Alstom. Nowy blok ma zapewnić bezpieczeństwo energetyczne na wschodzie kraju i będzie prawdopodobnie ostatnią elektrownią węglową budowaną w Polsce.

Odnotowujemy, bo to decyzja historyczna i brzmi podobnie – niczym ostatni zajazd na Litwie.

hen

Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl