Wino dla inżyniera (188). Wino i urlop


14-09-2017 16:52:12

W poprzednim felietonie pozwoliłem sobie skreślić słów kilka o winie w aspekcie urlopów krajowych i wyjazdów na urlopy zagraniczne, ale nie zmieściły mi się szczegóły dotyczące kontaktu z winem podczas samego pobytu za granicą. Pora uzupełnić tę lukę.

Uwielbiam wyjeżdzać na urlop bez zapewnionego wyżywienia, co daje mi możliwość poszukiwania ciekawych produktów spożywczych i win na lokalnym rynku. Pamiętam, jak ongiś na greckiej wyspie Kos jeździłem na rowerze do stolicy odległej o prawie 25 km, bo tam był specjalistyczny (i świetnie zaopatrzony) sklep winiarski, a w moim miasteczku nie było. Kupiłem tam bajecznie tanio m.in. topowe wina chilijskie (sic!) od Montesa. Innym znowu razem, na Rodos, co kilka dni jeżdziłem autobusem prawie 50 km do sklepu winiarskiego w mieście Rodos, prowadzonego przez starszego Greka, który prawie całe swoje życie zawodowe przepracował w Bordeaux. Wina greckie, jakie ten facet mi polecił, okazały się wręcz rewelacyjne, ale że w Polsce ich nadal nie ma, nie będę podawał ich nazw.

Zdaję sobie sprawę, że ze swoim zamiłowaniem do żywienia się na własną rękę na urlopach jestem nietypowy. Przeciętny Polak wybiera zawsze wczasy z jak najpełniejszym wyżywieniem ("a co będę gotował czy gdzieś łaził!"), najlepiej w formie "all inclusive". Dla winnego maniaka to może być prawdziwy problem.

Niby formuła "all inclusive" mówi: "wszystko co jest w hotelu/ośrodku, masz już opłacone w cenie pobytu", ale szybko okazuje się, że dotyczy to tylko najprostszych lub najpodlejszych trunków. Piwo w "olinkluziwach" jest zawsze fatalnie rozwodnione, a wino na ogół z kartonu i nieakceptowalnej jakości. Oczywiście, oprócz tego "darmowego" wina są do dyspozycji również lepsze wina butelkowane, ale za nie już trzeba dodatkowo zapłacić i to wcale niemało, do tego każdorazowo od razu za całą butelkę.

Ja to wszystko wiem od wielu lat - i tym większe było moje zdziwienie, kiedy niedawno trafiłem - na warunkach "all inclusive" - do jednego z hoteli na Sal, jednej z Wysp Zielonego Przylądka. Fakt, był to tamtejszy najlepszy hotel, ale mimo wszystko, kiedy przy śniadaniu znalazłem obok bufetu z daniami stolik z wiaderkiem z lodem oraz kilkoma zanurzonymi w tym lodzie butelkami sekta Dubois, byłem w szoku. Przy lunchu i obiadokolacji ten sam musiak serwowano do stolika, do tego w towarzystwie wina białego, różowego i czerwonego. OK, ten sekt nie był prawdziwym szampanem, a wina spokojne też nie należały do światowej czołówki, ale były przyzwoitymi, hiszpańskimi winami z dobrych apelacji i naprawdę nawet wybredny winny maniak nie miał się ich o co czepiać.

Serwowane wina miały dwie różne etykiety i nawet się zastanawiałem, dlaczego hotel zdecydował się na różnicowanie asortymentu, ale potem zacząłem liczyć i wyszło mi, że jednorazowo przebywa w nim ok. 1.200 osób. Jeżeli przyjąć, że przeciętny gość pije tylko jeden kieliszek wina do lunchu i jeden do kolacji (taka średnia wydaje się realna, bo wiele osób piło wprawdzie po dwa czy trzy kieliszki, ale wiele innych pijało piwo lub napoje bezalkoholowe), kieliszek ma pojemność użytkową równą 1/5 butelki, a sezon trwa przez cały rok (taki tam jest klimat), łatwo obliczyć, że całkowite roczne zapotrzebowanie tego jednego hotelu na wino wynosi - bagatela - ponad 175 tys. butelek. Wielu producentów nie byłoby w stanie sprostać tej skali produkcji, a przecież w tej sieci jest ponad 50 takich hoteli na całym świecie!

Wina, które zawyczaj pijam, są produkowane w ilości do 20 tys. butelek rocznie. Z drugiej strony, rozmawiałem ostatnio z przedstawicielem firmy Rudolf Mueller znad Mozeli, produkującej m.in. świetnie i tanie rieslingi, który przyznał się do produkowania rocznie  25 mln butelek.

Jak stąd widać, wina nigdy nie zabraknie i nawet w "olinkluziwach" amatorzy tego trunku mają czasem szanse znaleźć coś dla siebie. Życzę każdemu z Państwa udanego urlopu z winem!

                                                                                                                      winny maniak

Komentuje Waldemar Rukść

19-20
Aktualny numer WSZYSTKIE
eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl