Logistyczny tygrys Europy


29-08-2017 17:06:24

Z Dariuszem Botkowskim, członkiem Zarządu Polskiego Stowarzyszenia Menadżerów Logistyki, rozmawia Zygmunt Jazukiewicz.

- Jednym z celów Polskiego Stowarzyszenia Menadżerów Logistyki (PSML) jest budowa w Polsce centrum kompetencji w obszarze lańcucha dostaw na skalę Europy. Na jakiej podstawie da się aspirować do tak wyjątkowej roli?

- Stawiamy za cel rozwój kompetencji pracowników w całym łańcuchu dostaw, poczynając od optymalizacji procesu zakupów po działania optymalizujące operacje logistyczne. Dzięki temu, że skupiamy wokół siebie coraz szersze grono profesjonalistów oraz wspieramy różne platformy wymiany doświadczeń, stajemy się zalążkiem centrum kompetencji w Polsce, a z czasem również w Europie. Dążymy do tego, nawiązując współpracę z bliźniaczymi organizacjami z innych krajów. Wyrazem długofalowego myślenia o logistyce w Polsce i Europie jest uruchomienie programu Top Young 100, którego celem jest podjęcie współpracy z uczelniami wyższymi oraz pozyskanie stu najlepszych studentów kierunków logistycznych, wsparcie ich rozwoju oraz umożliwienie rozpoczęcia przygody z profesjonalną logistyką w jednej z firm, które zachęcamy do współudziału w programie.

Warto wspomnieć o rosnącym rynku Centrów Usług Wspólnych, w ramach których polscy pracownicy realizują operacyjnie zakupy dla wielu korporacji. PSML chciałoby, aby do tych organizacji trafiły również działania strategiczne z obszaru zakupów.

Ze względu na swoje położenie geograficzne Polska zawsze była ważnym węzłem transportowym w Europie, jednakże prawdziwy rozkwit branży logistycznej rozpoczął się wraz z otwarciem naszych granic dla krajów na zachód od żelaznej kurtyny. Od tego momentu możemy mówić o szybkim rozwoju branży.

- Jeżeli istnieje osobna branża usług logistycznych, to jak przestawia się dziś jej kondycja w Polsce?

- Każda firma produkcyjna ma swoje wewnętrzne działy logistyki, a oprócz tego bardzo szybko rozwijają się operatorzy logistyczni oferujący coraz szerszy zakres usług. Obecnie firma logistyczna to nie tylko transport z punktu a do punktu b, ale wiele usług dodatkowych, zwiększających wartość sprzedawanych produktów. Należy również pamiętać o dynamice branży e-commerce, której istotnym elementem jest sprawna logistyka. Dzięki niej sklepy budują swoją przewagę konkurencyjną. W wielu przypadkach szefowie sklepów internetowych postanawiają skupić się na sprzedaży, a operacje logistyczne oddać profesjonalnej firmie, która posiada odpowiednią infrastrukturę, systemy IT i oczywiście wysoko wykwalifikowaną kadrę.

Obecnie szacuje się, że tylko transport odpowiada w Polsce za ok. 8-10% PKB.

Rosnący w dwucyfrowym tempie rok do roku biznes e-commerce jest i będzie paliwem rozwoju branży w najbliższych latach. Kondycja branży TSL jest obecnie dobra z pozytywną perspektywą rozwoju w najbliższym okresie.

Sprzyjać będą temu również inwestycje w infrastrukturę drogową, kolejową i morską, realizowane od momentu wejścia Polski do UE. To okazja do inwestowania w ich pobliżu w magazyny i centra dystrybucji. W zeszłym roku polskie porty wyszły pod względem tonażu przeładunków na pozycję lidera nad naszym morzem. Transport kolejowy po słabszym okresie zaczyna znowu odbudowywać swoją pozycję na rynku przewozowym. Jedwabny Szlak, w promocję którego angażuje się PSML, może być kołem zamachowym rozwoju tego środka transportu.

Występują także zagrożenia, jak chociażby polityka protekcjonistyczna niektórych krajów w obszarze minimalnej stawki godzinowej dla kierowców, która może zahamować ekspansję polskich firm transportowych na rynkach Europy Zachodniej. Embargo i nie najlepsze relacje z Rosją również nie sprzyjają rozwojowi transportu w kierunku wschodnim.

- Dlaczego wyróżnia się sfery łańcucha dostaw, logistyki i zakupów? Czy działalność w każdej z tych sfer wymaga innych umiejętności lub jest osobną wiedzą?

- SCM (Supply Chain Management), czyli Zarządzenie Łańcuchem Dostaw to bardzo szerokie zagadnienie, które obejmuje między innymi: zakupy, transport (wewnętrzny i zewnętrzny), zarządzanie zapasami, magazynowanie, systemy informatyczne, zarządzanie projektami. W związku z tym w zależności od obszaru, którym się zajmujemy, są potrzebne różne kompetencje specjalistyczne. Profesjonaliści od zakupów z pewnością muszą znać rynek dostawców, za których odpowiadają, ponadto muszą być specjalistami w negocjacjach i budowaniu relacji. Specjaliści od magazynowania muszą być na bieżąco z trendami technologicznymi z obszaru automatyki magazynowej czy systemów informatycznych zarzadzania magazynem (WMS – Warehouse Management System). Każdy obszar wymaga specjalistycznej wiedzy, dlatego PSML stawia na rozwój odpowiednich kompetencji już na etapie akademickim, umożliwiając studentom kontakt z profesjonalistami z branży TSL. Przykładem jest program Top Young 100.

Polski transport kołowy jest dzisiaj liderem w Europie. Przyjmuje się, że co czwarta ciężarówka na drogach Europy należy do polskich przewoźników. Oczywiście taka sytuacja nie podoba się naszym konkurentom w innych krajach, dlatego coraz widoczniejszy jest lobbing za wprowadzeniem ogłoszonego 31 maja pakietu mobilności, który na poziomie całej UE ma określić zasady naliczania stawek płacy minimalnej kierowców w transporcie międzynarodowym.

PSML wychodzi z założenia, że polski przedsiębiorca poradzi sobie, jeżeli mu się nie przeszkadza w robieniu biznesu.

- Jaki rodzaj inwestycji jest najważniejszy z punktu widzenia potrzeb logistycznych w Polsce?

- W ostatnich dniach pozytywną informacją było zwiększenie nakładów inwestycyjnych na nowe drogi w Polsce, ze szczególnym akcentem na Polskę Wschodnią. Każdy kilometr nowej drogi wysokiej jakości to dodatkowe miejsca pracy, które powstają w jej otoczeniu. Dobra sieć transportowa przyciąga kolejnych inwestorów, którzy zwiększają wolumen przewożonych ładunków. Niestety ciągle nie udaje się dokończyć wielu dróg, które obiecywano jeszcze na Euro 2012.Transport kolejowy przez wiele lat był niedoinwestowany, co przełożyło się na zamknięcie znacznej liczby nierentownych szlaków kolejowych. To powinno być wsparte centralnie, gdyż polskie koleje cargo są jednymi z najwolniejszych w Europie, co niestety hamuje wzrost wolumenów przewożonych towarów. Na szczęście w obecnej perspektywie budżetowej UE położyła duży nacisk na rozwój kolei, co powinno się przełożyć na wzrost inwestycji i dać sygnał do rozwoju transportu kolejowego oraz intermodalnego. Należy również zająć się lepszym skomunikowaniem polskich portów z resztą Europy. Modernizacja i rozbudowa bocznic kolejowych przy portach wraz z modernizacją torów na osi północ – południe, będzie wyraźnym impulsem do rozwoju transportu morskiego. W ostatnich latach wiele udało się poprawić w infrastrukturze portowej, udostępnić ją większym jednostkom. Dzięki temu polskie porty zaczynają stanowić realną konkurencję dla ich odpowiedników w Europie Zachodniej. Niestety do tej pory nie udało się zbyt wiele zrobić dla transportu śródlądowego.

- Czy istnieje coś takiego jak polska logistyka, czy też logistyka w Polsce?

- Zdecydowanie jest to branża międzynarodowa. Specyfika obszaru, którym zajmuje się logistyka powoduje, że jest wymagana współpraca międzynarodowa zarówno na poziomie handlowym, jak i operacyjnym. Międzynarodowe korporacje dysponujące zcentralizowanym zarządzaniem łańcuchem dostaw dają szanse na wymianę doświadczeń i wdrażanie nowoczesnych rozwiązań. Jedocześnie rozwijają się polskie firmy logistyczne coraz śmielej wychodzące poza rynek lokalny (przykładem może być np. Raben). Z pewnością polską specjalnością jest transport kołowy.

- Przy tym tempie rozwoju liczymy też na inne specjalności. Dziękuję za rozmowę.

Logistyka w pigułce

Według opublikowanego w 2016 r. raportu Instytutu Logistyki i Magazynowania polska logistyka lokuje się na 31. miejscu w rankingu 160 państw, biorąc pod uwagę sześć kryteriów: efektywność kontroli granicznej, jakość infrastruktury, łatwość organizowania przesyłek, kompetencja i jakość usług, możliwość identyfikacji i śledzenia przesyłek oraz terminowość dostaw. Przychody krajowych firm logistycznych, spedycyjnych i transportowych rocznie sięgają 100 mld zł, czyli ok. 5% PKB. Sektor zatrudnia pół miliona osób w ponad 140 tys. przedsiębiorstw TSL (transportu, spedycji, logistyki). Branża rozwija się w tempie 15% rocznie.
W przedsiębiorstwach ostatnie lata upłynęły na elektronizacji i porządkowaniu procesów logistycznych. Udało się obniżyć wskaźnik pokrycia zapasów do poziomu 27-28 dni.

Względny udział transportu kolejowego wg miernika pracy przewozowej obniżył się do 14,3%. W ciągu dwóch ostatnich lat 6-krotnie wzrosła liczba przedsiębiorstw wykorzystujących transport samochodowy oraz 9–krotnie liczba wykorzystywanych pojazdów. Największy udział mają pojazdy o masie 20 t i więcej – prawie 64%.

W 2015 r. podpisano kontrakty na budowę 60 wielkopojemnościowych statków. Stanowi to 24% wszystkich kontraktów. Lotniczy transport cargo będzie rozwijał się w tempie 5% rocznie w perspektywie najbliższych 20 lat.

Najnowszy trend, wzmacniający szczególnie firmy kurierskie, to rozwój sprzedaży wielokanałowej, związanej z rosnącym znaczeniem e-commerce. Wprowadzono nowe kursy zawodowe: technik transportu drogowego i technik transportu kolejowego, ponad 100 szkół wprowadziło kursy zawodowe technika eksploatacji portów i terminali. Rosnąca sieć szkół oferujących edukację logistyczną szybko wypełni braki kadrowe.

W 2014 r. powierzchnia magazynowa przekroczyła 8 mln m2. Same tylko hale dla Amazona pod Wrocławiem i Poznaniem to 320 tys.m2. Zatrudnienie znajdzie tam do 10 tys. osób. Warszawa (3 mln m2), Katowice, Poznań i Wrocław dysponują aż 92%  powierzchni magazynowych. Ostatnio najszybciej rozwijają się magazyny kontenerowe w rejonie Gdańska i Gdyni, a ich powierzchnia zwielokrotni się po ukończeniu budowy nabrzeży dla kontenerowców o największej wyporności. Operatorzy logistyczni korzystają z koniunktury, planując m.in. budowę „suchego portu" w Tczewie. To jedno z niewielu zastosowań transportu kolejowego we współczesnym zarządzaniu łańcuchami dostaw.

Operatorzy logistyczni są najbardziej zainteresowani wynajmem dedykowanych powierzchni magazynowych dla klientów. To nowy trend rynkowy. Operatorzy logistyczni przejmują od klientów niektóre funkcje, a liderzy oferują całe pakiety dodatkowych usług, które ich kontrahentom mają ułatwiać działalność. Nie tylko więc sterują łańcuchami dostaw, lecz także często całymi procesami, szukając dla każdej firmy indywidualnych rozwiązań. Pełna obserwacja zdarzeń obsługiwana przez systemy informatyczne czy drony oraz dostarczanie danych w czasie rzeczywistym stają się kluczowe dla zarządzania. Zmieni się dzisiejszy format magazynów na bardziej efektywne, a operatorzy skłonią klientów do zmniejszenia poziomu zapasów, które dziś z reguły są co najmniej tygodniowe. Rozwój czeka  multiklienckie magazyny regionalne skracające drogi ostatecznego dostarczania towarów.

Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl