Szczerze mówiąc, nie zazdroszczę współczesnym krytykom sztuki. Bombardowani z prawa i z lewa tymi różnymi "performansami", happeningami, videoartem i cóż tam jeszcze kto chce, nie potrafili wykształcić w miarę zrozumiałego i nie narażającego ich na śmieszność języka zdolnego do opisania zjawisk artystycznych czy para-artystycznych.

Rozumiem, że Karol Estreicher i Zbigniew Herbert razem wzięci też byliby w kropce, widząc np. "ogród humaniczny", w którym wyrasta "kilkaset nadmuchanych barier bezpośredniego kontaktu z rzeczywistością, co nie widzą istnienia innego życia wokół siebie", a więc "dramatycznie zwracają się ku niebu". To o nadmuchanych lateksowych rękawiczkach. Albo: dziewczęta "ubrane odświętnie w białe suknie napełniły białą pościel czarną ziemią, rytualnie uświęciły ją tak, by po zaszyciu wypełnionych poszew spokojnie zasnąć", podczas gdy "kopalnia cichym pomrukiem odprowadza nas w sen". Ładne, prawda?

Rzecz jasna, czepiam się, bo nie o język, nie o opisanie doznań estetycznych chodzi tu najbardziej, lecz o współistnienie dwóch jakże odległych od siebie światów. Z jednej strony mamy zatem kilkudziesięcioosobową grupę młodych artystów, z drugiej zaś przestrzeń industrialną i poindustrialną Kopalni Węgla Brunatnego "Bełchatów", gdzie rzecz cała ma miejsce.

Animatorkami tego spotkania były magister sztuki i architekt karajobrazu, bełchatowianki, które zapragnęły ożywić, nadać artystyczny wymiar "przestrzeni martwej, industrialnej, jałowej i wyobcowanej". Udowodnić, iż "może stać się otwartą galerią sztuki". Z jakim skutkiem? - proszę sprawdzić na s. 14 ("Odkrywka").

Pozostańmy przez chwilę przy działalności twórczej, chociaż quasi-artystycznej. Jak zmusić dzieciaki do wysiłku intelektualnego, nie pozbawiając ich jednocześnie radości z bycia "małym odkrywcą"? Otóż rolę taką mogą spełniać zabawki edukacyjne, a wśród nich... roboty. Żeby milusińskim nie było za łatwo, takiego robota należy złożyć samemu ("Bawią i uczą" s. 16).

Czekam więc teraz z niecierpliwością, aż mój szkrab podrośnie na tyle, że będę mógł kupić mu taki zestaw. Prawdopodobnie zamknę się wtedy w pokoju ("tatuś pracuje") i złożę swojego pierwszego robota edukacyjnego...

Miłej lektury

Redaktor
Komentuje Waldemar Rukść

Inżynier

Witamina VC

Z dyrektor wykonawczą Polskiego Stowarzyszenia Inwestorów Kapitałowych, Barbarą NOWAKOWSKĄ, rozmawia Zygmunt Jazukiewicz.

Nie oszukujmy Matki Natury

Natury nie można oszukać - pod tym hasłem cytowanym za Richardem Feynmanem - amerykańskim fizykiem-noblistą, znanym u nas między innymi z tłumaczonych na język polski podręczników fizyki, odbył się w Warszawie w końcu czerwca Kongres ENVIROTECH 2006. Był on poświęcony szeroko pojętym problemom ochrony środowiska w krajach Europy Środkowowschodniej.

Odkrywka

Byliście kiedyś na Księżycu, na Marsie, w górach Atlasu? Na Saharze? Płaskowyżu Nasca? Patrząc, jak wielka niczym wieża Eiffla bestia wgryza się w ziemię i wypluwa kamienistą tęczę? Ja byłam. Widziałam. Niedaleko stąd.

80 lat SIMP

Stowarzyszenie Inżynierów Mechaników Polskich obchodzi w tym roku jubileusz 80-lecia. Uroczysta sesja z tej okazji odbyła się 28 czerwca w Warszawskim Domu Technika. Miała ona charakter okolicznościowy, ale zbiegła się z przygotowaniami do XXXI Walnego Zjazdu Delegatów w październiku 2006 r. Zapewne dopiero ten zjazd, który będzie miał bardziej roboczy charakter, w pełni oceni minione 80 lat i nakreśli konkretne zadania na przyszłość.

Nauka - innowacje

Autorewers

Od kilkunastu już lat Przemysłowy Instytut Automatyki i Pomiarów w Warszawie prowadzi intensywną działalność naukowo-badawczą i wdrożeniową dotyczącą recyklingu. Najbardziej widoczne osiągnięcia PIAP na tym polu związane są przede wszystkim z nowatorskimi koncepcjami recyklingu pojazdów mechanicznych.

Rośnie piekarzom, wyrośnie rolnikom

Odpady przemysłu spożywczego wbrew pozorom są dość trudne i kłopotliwe w recyklingu. Dowodzą tego także przykłady najbardziej zaawansowanych technologicznie wytwórni w cukrownictwie czy przemyśle fermentacyjnym. Jednym z potentatów tego przemysłu w Polsce jest spółka Lesaffre bio-corporation z Wołczyna (dawna Śląska Fabryka Drożdży).

Z dioksynami w tle

Stosowanie tworzyw sztucznych w wyrobach elektrycznych i elektronicznych zapewnia dobrą izolację elektryczną, cieplną i pozwala na wydatne zmniejszenie masy urządzeń. Kłopot zaczyna się, gdy chcemy się ich pozbyć...

Podwójna korzyść

Kupując drukarkę atramentową właściwie kupujemy kałamarz. Niestety, każde jego napełnienie jest dość kosztowne, nic więc dziwnego, że coraz więcej osób zamiast oryginalnych wkładów kupuje powtórnie napełniane.

Spawacz doskonały

Dla osób nieobeznanych z najnowszą techniką spawalniczą niektóre ostatnie wdrożenia Instytutu Spawalnictwa w Gliwicach z pewnością okażą się zaskakujące. Oprócz urządzeń związanych z samym procesem spawania lub zgrzewania metali Instytut koncentruje swoją uwagę na aparaturze towarzyszącej, czy też - uzupełniającej, która w znakomitym stopniu poprawia jakość i efekt tych procesów.

Infotechnologie

Bawią i uczą

Dzięki robotom edukacyjnym informatyka w szkole wcale nie musi być nudnym przedmiotem. Podstawową wiedzę informatyczną można bowiem zdobyć w sposób łatwy i przyjemny, niejako przy okazji zabawy.

Zaspokajanie popytu

W 1990 r. na świecie na zakupy sprzętu elektronicznego wydano 60,2 mld euro. W 2007 r. będzie to już 133,7 mld euro, tak więc jest o co walczyć. Tym bardziej, że w ub.r. 51% wpływów uzyskano ze sprzedaży wyrobów młodszych niż rok.

Nauka

Kamienie milowe (21)

Jak to z "Przeglądem" było

Jesteśmy elitą (1930-35)

W latach 30. XX w. Przegląd Techniczny podkreśla swoją elitarność, co zapewne ma związek z ówczesnymi tendencjami elitarystycznymi stowarzyszeń technicznych. Taki charakter miało np. na początku utworzone przez prof. Henryka Mierzejewskiego Stowarzyszenie Inżynierów Mechaników Polskich.

Stałe pozycje

Nasz komentarz: Henryk Piektu - Tylko bez paniki

Wątpię, więc jestem: Wolno dyszym

Europejskie BHP

Kandydaci do tytułu Złoty Inżynier 2006: Tadeusz Badach i Edward Gacek.