Goszczący na naszych łamach przedstawiciele stowarzyszeń naukowo-technicznych oraz Terenowych Jednostek Organizacyjnych FSNT NOT wśród bolączek nękających ruch stowarzyszeniowy wymieniają najczęściej brak dopływu "świeżej krwi". Młodzi ludzie nie garną się ani do stowarzyszeń, ani do Federacji. Nadal bowiem nie ma mechanizmu, który przyciągałby młodzież.

Starsi, wychowani w duchu XIX-wiecznego patriotyzmu, nie kryją irytacji, gdy z ust "młokosa" pada sakramentalne dziś pytanie: co z tego będę miał. Cóż, nie ma się co zżymać - takie czasy. Ideowców zastąpili pragmatycy. Czy to dobrze, czy źle - nie wiem. Być może jest to oznaka normalnienia. Być może "ojczyzna" w konfrontacji z potrzebami Gombrowiczowskiej "synczyzny" z góry jest skazana na klęskę.

Tymczasem z Łodzi płyną sygnały, które pod dużym znakiem zapytania stawiają powyższe, nie najweselsze refleksje. W skład nowo wybranego Zarządu tamtejszej Rady FSNT NOT weszli oto młodzi, ambitni ludzie. Zmianę pokoleniową wymusiła ekonomia. Pojawiają się przecież nowe obszary działania, z którymi poradzą sobie tylko ludzie młodzi. Z jakim skutkiem to robią, działając np. w łódzkim Ośrodku Innowacji, proszę sprawdzić na s. 6 ("Wiedza pomaga żyć").

Kolejnym artykułem, do lektury którego chcę Państwa zachęcić, jest obszerna relacja z czerwcowego IV Forum Inżynierskiego w Poznaniu. Odbywało się ono pod hasłem "Innowacje w przemyśle - na przykładzie odlewnictwa", co sugerowałoby jego bardzo wąską specjalizację. Nic bardziej mylnego ("Innowacje: go West!", s. 8).

Lato w pełni. Zaludniły się plaże i nadmorskie bulwary - jak zwykle, jak co roku. Po prostu banał. Aż korci, aby złamać ten nudny stereotyp wakacyjnego wypoczynku. Na świecie coraz większą popularnością cieszy się tzw. turystyka industrialna. "Wczasy w... elektrowni?" - czemu nie (s. 12). Tradycjonalistom, szczególnie tym z żyłką odkrywcy-amatora, polecam albo (kosztowną) wycieczkę na Kretę w poszukiwaniu "Zapomnianych żeglarzy" (s. 13), albo (nieco mniej kosztowny) spływ kajakiem "Szlakiem Krutyni" (s. 14).

Intensywność publikacji poświęconych recyklingowi odpadów wzmaga się na naszych łamach z reguły w miesiącach letnich. Ma to o tyle uzasadnienie, iż w okresie kanikuły stan środowiska przyrodniczego leży przeciętnemu Polakowi jakby bardziej na sercu. Oczywiście, kpię - zagadnienie recyklingu jest problemem o tyle istotnym, co coraz bardziej społecznie uświadamianym ("Środowisko, w którym żyjemy", s. 16-19).

Zapraszam do lektury.

Redaktor
Komentuje Waldemar Rukść

Nauka - innowacje

Zagraj to jeszcze raz

Minęło już kilkanaście lat, odkąd w naszych domach pojawiły się pierwsze płyty kompaktowe. Przez długi czas traktowane z szacunkiem, jak przystało na "hi-endowy" nośnik bardzo drogich multimediów. Potem jednak spowszedniała nam płyta i pojawił się kłopot, co z nią zrobić, gdy już jej nie chcemy.

Zarobić na ściekach

Najbardziej wartościowa wersja recyklingu to ta, gdy substancje odpadowe są kierowane do przetworzenia lub wykorzystane na miejscu, tam gdzie powstają. Jeżeli mamy przy tym do czynienia z producentem naprawdę wielkiej skali, to ten recykling jest tym bardziej cenny.

...oponą się toczy

Ile opon w ciągu jednego tylko roku zużywają pojazdy Europejczyków? Prawie 3 mln t. Tymczasem zgodnie z unijną dyrektywą od lipca nie można już wywozić ich na składowiska, wysypywać, zakopywać. Nawet po rozdrobnieniu.

Cztery czyste interesy

Akumulatory kwasowo-ołowiowe należą, jak wiadomo, do szczególnie niebezpiecznych odpadów. Są przy tym kłopotliwe w recyklingu. Mimo to nie brakuje firm, które wzięły się do tego niewdzięcznego zadania.

Kliknij i zmierz

Na rynku maszyn do obróbki skrawaniem, a raczej chyba już - skomputeryzowanych "centrów obróbczych" czy też robotów skrawających - tłok. Główni światowi producenci podnieśli poprzeczkę na poziom, gdzie trudno już zaskoczyć klienta jakąkolwiek innowacją. Kluczowym zagadnieniem pozostaje jednak dokładność i precyzja wymiarowa. Dlatego Instytut Obróbki Skrawaniem w Krakowie (dziś noszący już nazwę Instytutu Zaawansowanych Technologii Wytwarzania) kieruje swoją uwagę na nowe typy urządzeń do pomiaru i analizy topografii powierzchni obrabianych elementów.

Inżynier

Wiedza pomaga żyć

Wybór nowego Zarząd Łódzkiej Rady Federacji SNT-NOT jest zwiastunem rewolucji pokoleniowej, jaka zaczyna dokonywać się w środowisku polskich inżynierów i techników. Nastąpiła niemal całkowita wymiana składu Zarządu, do którego weszli młodzi, "nieograni" ludzie. - Ta zmiana pokoleń - mówi Stanisław Satoła, dyrektor Biura - wynika z konieczności ekonomicznych. Pojawiają się nowe obszary działań, z którymi poradzą sobie tylko młodzi ludzie. Na przykład Ośrodek Innowacji.

Innowacje: go west!

Tegoroczne czerwcowe, czwarte już, Forum Inżynierskie w Poznaniu, tym razem pod hasłem "Innowacyjność w przemyśle - na przykładzie odlewnictwa" spotkało się z żywym zainteresowaniem wystawców ( i nie tylko), mimo że jednocześnie odbywało się 6 (!) ciekawych imprez targowych, a każdej towarzyszył cały pakiet konferencji i sympozjów. Goście MTP mieli więc problem: co wybrać.

Podzwonne?

Studencki Teatr Gliwice

Zapewne niewiele osób dzisiaj pamięta, że kształt studenckiej sceny teatralnej lat 60. wyznaczały nie tylko "zespoły-ikony": warszawski STS, "Bim-Bom" w Gdańsku czy krakowski "Cyrulik". Swoją scenę mieli również przyszli inżynierowie, a z Politechniką Śląską w Gliwicach związani byli tacy artyści, jak Jerzy Jarocki czy Krystyna Zachwatowicz i Jan Biczycki.

Zapomniani żeglarze

Wakacyjne podróże pozwalają zweryfikować wiele książkowych wiadomości. Po pobycie na Krecie i podróży promem na Santorini spojrzałem innym okiem na starożytnych żeglarzy pływających jakoby jedynie wzdłuż szlaków leżących w zasięgu wzroku od lądu.

Szlakiem Krutyni

Sezon urlopowy w pełni. Niektórzy spędzają ten czas na błogim lenistwie, kontemplując mijające godziny. Inni, i do tej grupy proponujemy dołączyć, wolą wypoczynek aktywny, np. podczas spływu kajakowego "Szlakiem Wodnym Krutynia". Jest to chyba najpiękniejszy szlak wodny w Polsce.

Nauka

Okna na (wszech)świat

Kamienie milowe (20)

Jak to z "Przeglądem" było

Nadchodzi technologia (1925-29)

Dopiero pod koniec lat 20. Przegląd Techniczny wkracza w XX w. taki, jakim go już znamy z własnego doświadczenia: wiek technologii, normalizacji i standaryzacji.

Stałe pozycje

Nasz komentarz: Jerzy Bojanowicz - Odzyskujmy co się da!

Wąštpię, więc jestem: Chamy i salonowcy

Teraz Polska po raz XVI

Kandydaci do tytułu Złoty Inżynier 2006: Andrzej Drotlew i Leszek Sobański