Między rękopisem a komputerem
Nie ma w Europie drugiego takiego kraju, w którym jeździłoby więcej samochodów przystosowanych do napędu gazem płynnym niż w Polsce. Co więcej, liczba stacji autogazu w naszym kraju jest bezprecedensowa w skali świata! Jazda na płynnym gazie (LPG) jest tańsza, paliwo to ma lepsze parametry emisji spalin niż ropopochodne - nie pozostaje więc bez wpływu na stan środowiska. Pomijając oczywiście wydatek na instalację gazową w samochodzie, który notabene osobom dużo jeżdżącym szybko się zwróci, inwestycja w autogaz ma więc same plusy.
Widzą to kierowcy, ekolodzy - natomiast ślepi i głusi na te argumenty pozostają Ministerstwo Finansów do spółki z producentami samochodów. Mamy oto sprzeczność interesów. Z jednej strony szary zjadacz chleba, który w marcu płacił za litr LPG średnio 1,73 zł, z drugiej fiskus w aliansie z lobby paliwowym. Żeby było ciekawiej, jeśli ktoś chciałby założyć w nowym samochodzie instalację LPG, automatycznie traci gwarancję.
Wszystko wskazuje na to, że w batalii o LPG druga strona jest zdecydowanie silniejsza. Pod naciskiem lobby paliwowego resort finansów podwyższył akcyzę na gaz płynny służący do napędu pojazdów, tłumacząc ten krok zmniejszeniem popytu na benzynę, czyli spadkiem wpływów do budżetu. Od 1 stycznia br. akcyza na LPG wynosi 695 zł/t, ale i to w opinii ministerialnych ekspertów mało. Prawdopodobnie niebawem akcyza wyniesie 1000 zł/t ("Na płynnym gazie").
Kiedy zapytać właściciela dużej polskiej firmy na temat korzyści z członkostwa naszego kraju w UE, to najpierw narzeka na konkurencję, która ma solidne wsparcie w zasobach finansowych spółek-matek albo łatwy dostęp do kredytów. Później wymienia zalety - mniejszą biurokrację albo większą przejrzystość przetargów.
A co na ten temat sądzą właściciele MŚP? Ich nastroje monitoruje Urząd Komitetu Integracji Europejskiej. Publikujemy wyniki badań i analiz społeczno-ekonomicznych w środowisku MŚP ("Mali i średni w Unii").Jak twierdzi mój znajomy, Polska jest idealnym krajem do zamieszkania. Gwarantuje bowiem optymalne ukrwienie mózgu. Z wylewem włącznie. Całkiem niedawno krew zalała użytkowników dróg, którzy dowiedzieli się ze zdumieniem, iż resort infrastruktury szykuje projekt prawa nakazujący instalowanie w każdym samochodzie licznika zużycia dróg, ponieważ opłaty za ich korzystanie powinny być adekwatne do stopnia ich eksploatacji ("Sprawiedliwość drogowa").
Miłej lektury życzy
Redaktor